logo
Sobota, 23 października 2021 r.
imieniny:
Edwarda, Marleny, Seweryna, Jana Kapistrana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Duch Święty

ks. Leszek Poleszak SCJ
Duch Święty, którego otrzymaliśmy, sprawia, że pragnienie Jezusa, by Jego uczniowie tworzyli „jedno serce i jednego ducha” (por. Dz 4,32), może się zrealizować. To Duch jedności, który od Ojca i Syna pochodzi, rozsiewa wśród wyznawców Chrystusa swoje charyzmaty, dzięki którym mogą oni nie tylko wyznać swoimi ustami, że „Jezus jest Panem”, ale także zaczynają tworzyć rzeczywistą wspólnotę (koinonia) uczniów. 
 
Agnieszka Dzięgielewska
W liturgii Duch Święty jest wychowawcą wiary, sprawcą sakra­mentów. Jest źródłem pragnienia, które rodzi się w sercu Kościoła, abyśmy żyli życiem Chrystusa Zmartwychwstałego. Duch Święty dzia­ła obecnie w taki sam sposób, jak w innych czasach ekonomii zbawie­nia: przygotowuje Kościół na spotkanie z Chrystusem, uzdalnia człon­ków Kościoła do wiary w Chrystusa, swoją mocą uobecnia i aktualizu­je misterium Chrystusa oraz jednoczy Kościół z życiem i posłaniem Chrystusa (por. KKK 1091, 1092).
 
Agnieszka Dzięgielewska
To, co odróżnia chrześcijan od niechrześcijan, to niezatarte znamię Chrztu świętego. Chrzest jest początkiem nowego życia we wspólnocie z Jezusem Chrystusem i ze wszystkimi, którzy w Niego wierzą. Dlatego też otrzymujący chrzest zostaje nazwany po imieniu, a czasami nawet otrzymuje na chrzcie nowe imię. Prawidłowo udzielonego chrztu nie można ani powtórzyć, ani też go odwołać. Bóg nigdy nie odbiera swojej miłości i nie cofa raz danego słowa, nawet gdy człowiek odchodzi od Kościoła, chrzest pozostaje ważny.
 
o. Józef Kozłowski SJ
Proces nawrócenia jest darem Ducha Świętego, który pracuje nad tym, abyśmy postępowali w nowości życia i stawali się podobni do Jezusa Chrystusa. Jesteśmy stworzeni do świętości i ona jest celem naszego istnienia. Dla jej realizacji Bóg wyposażył nas w dary natury i łaski, jak również odbił w nas swoje podobieństwo, naznaczył znamieniem, które nieustannie odwołuje się do naszej świadomości, domagając się, abyśmy stawali się na wzór tego „odbicia” złożonego w głębi naszego jestestwa: Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy (Ga 5, 25).
 
ks. Zbigniew Kapłański
Znamy z Pisma Świętego wspaniałe postacie, które – choć zewnętrznie słabe – dokonywały wielkich dzieł, choćby Dawid w walce z Goliatem czy kobiety, takie jak Estera i Judyta. Znamy świętych, którzy „po ludzku” ledwo żyli, a dali świadectwo ogromnej mocy ducha. A jednocześnie widzimy, jak upadają mocarze. Odpowiedź jest prosta: ci pierwsi działali w mocy Ducha Świętego, a ci, którzy polegli, dysponowali jedynie ludzką siłą. Chyba każdy wolałby stać się słabym narzędziem zwycięskiego Ducha niż mocnym „balonem” napełnionym własną pychą.
 
Wiara w Trójcę Świętą wyróżnia chrześcijan. Począwszy od znaku krzyża, objawia się w ich sposobie przeżywania chrztu, Eucharystii, w sztuce religijnej, ikonografii, a także poprzez poszukiwanie jedności w małżeństwie, rodzinie, społeczeństwie, Kościele.  Objawienie Trójcy Świętej – fakt, że Bóg nie jest samotny – utwierdza człowieka w przekonaniu, że prawdziwe istnienie wyklucza życie tylko dla siebie, lecz oznacza otwarcie: wyjście z siebie, by znaleźć się w drugim i z drugim. 
 
s. Ann Shields
Czy tęsknisz za życiem przepełnionym miłością? Czy pragniesz pogłębić swoją relację z Bogiem? Czy chciałbyś wiedzieć, jak skutecznie modlić się za siebie i innych?  Jeśli tak, to sięgnij po tę wyjątkową książkę s. Ann Shields. Opisuje ona, jak odpowiadać na łaskę Ducha Świętego i jakie powinny być podstawowe priorytety w naszym życiu osobistym i modlitewnym. 
 
Luigi Guglielmoni, Fausto Negri
Rozważania rekolekcyjne na Wielki Post 2006
 
Polecamy
Monika Białkowska

Koraliki nawlekane na sznur albo po prostu sznur z supłami podpatrzyliśmy u muzułmanów. Dokładniej zaś: to rycerze podczas wypraw krzyżowych zaobserwowali, że muzułmanie w Ziemi Świętej modlą się w ten właśnie sposób. Uznali, że to całkiem praktyczny sposób, który warto przywieźć do Europy. Narzędzie to szybko połączono z rozpowszechnianą już w V w. praktyką odmawiania modlitwy 150 „Ojcze nasz” lub „Zdrowaś Maryjo” w miejsce 150 psalmów dla tych, którzy nie potrafili czytać...

 
Zobacz także
Józef Augustyn SJ
Z Waldemarem Krajewskim, terapeutą uzależnień, rozmawia Józef Augustyn SJ

Krótko można ująć to tak: pijak pije, bo lubi, alkoholik, bo musi. Pijak ma ochotę napić się w towarzystwie, alkoholik musi się napić – w towarzystwie lub bez – by zmienić swój stan emocjonalny, by uciec od emocji i uczuć, z którymi sobie nie radzi. Granica między pijaństwem a alkoholizmem jest jednak bardzo cienka, wręcz niewidoczna. Tak naprawdę trudno powiedzieć, kiedy pijak staje się alkoholikiem, kiedy przekracza tę granicę...
 
___________________
 
 reklama