logo
Sobota, 07 marca 2026 r.
imieniny:
Perpetuy, Felicyty, Kajetana, Pauli – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Sens życia

Jacek Poznański SJ
W naszej zabieganej, poszarpanej i powierzchownej codzienności trudno nam dojść do wyciszenia i skupienia. Nie potrafimy nieraz znaleźć czasu na odpoczynek, a co dopiero na dłuższą (np. pięciominutową) modlitwę. Jednak biografie wielu świętych pokazują, że kontemplatywny stan, a nawet mistyczne doświadczenia często były ich udziałem właśnie w tym okresie życia, gdy byli zajęci mnóstwem spraw. Przykładem może być Ignacy Loyola, a w naszych czasach Matka Teresa z Kalkuty czy Jan Paweł II.
 
Wojciech Bonowicz
Lubię mówić, że człowiek ma w sobie pewien dynamizm. I ten dynamizm nas pcha w różnych kierunkach, często zupełnie bezużytecznych. No bo tak naprawdę co nam z tego przyjdzie, że będziemy wiedzieli, czy na jakiejś planecie jest dwutlenek węgla, czy go nie ma? A jednak chcemy to wiedzieć.   z Michałem Hellerem rozmawia Wojciech Bonowicz
 
s. dr Karmela Katarzyna Sługocka OP
Jezus uprzedza, że chrześcijanin, który jest uczniem Jezusa, nie może dać się zepchnąć do kąta ze swoją wiarą. Ma mieć świadomość tego, że ma świecić światłem Chrystusa i nie dać się przykryć czy zgasić. Światło, którym świeci uczeń Jezusa, może kogoś drażnić, może się komuś nie podobać, ale chrześcijanin jest zaproszony do tego, by tego światła bronić oraz do tego, by nie stracić swego smaku chrześcijanina. 
 
Przemysław Radzyński
Czy single są atrakcyjni dla Kościoła? Czy można mówić o powołaniu do życia w samotności? Po raz kolejny odczuwamy brak odpowiedniego słownictwa, bo Pan Bóg musiałby być sadystą, gdyby skazywał ludzi na samotność. Możemy za to mówić o powołaniu do życia w pojedynkę. Ojcowie Soboru Watykańskiego II zauważyli, że „niezwiązani małżeństwem” – obok owdowiałych – mogą w „niemałym stopniu przyczynić się do świętości i pracy w Kościele”.
 
o. Andrzej Ruszała OCD
Wiele osób przeżywających kryzys w życiu duchowym, objawiający się wewnętrznym cierpieniem, oschłością bądź rozproszeniami w modlitwie, niechęcią lub wręcz niezdolnością do czytania duchowego, medytacji, praktyk umartwienia, niepowodzeniami w relacjach z bliźnimi, różnorodnymi pokusami, ogólnym zmęczeniem i zniechęceniem praktykami religijnymi, na wyrażenie tego stanu duchowego i psychologicznego, w którym się znajdują, używa sformułowania: "przeżywam pustynię". Wyrażenie "pustynia" stało się więc swoistym hasłem-kluczem...
 
ks. Marek Dziewiecki
Ta książka – przewodnik po drogach świętości we współczesności – jest adresowana do tych wszystkich, którzy pragną się nieustannie rozwijać, czyli codziennie stawać kimś dojrzalszym i większym od samego siebie.   Została napisana językiem zrozumiałym dla ludzi uformowanych w społeczeństwie informatycznym. Konkretnie i precyzyjnie opisuje kryteria dojrzałości w odniesieniu do wiary, nadziei, miłości i wolności. Pokazuje, że dorastanie do świętości to naśladowanie Chrystusa, który uczy nas mądrze myśleć, roztropnie kochać, solidnie pracować. 
 
Jean-Charles Nault
Niewielu z nas współczesnych ma pojęcie o acedii.  „Demon acedii, nazywany także demonem południa, jest najuciążliwszy spośród wszystkich demonów”, pisał w IV wieku Ewagriusz z Pontu. Ale i dziś określenie to musi obudzić w nas czujność. Zazwyczaj wszak demon kojarzy się z głęboką nocą, a nie białym dniem! Ten nieoczekiwany charakter demona, który atakuje w samym środku dnia, czyni z acedii wyjątkowo groźne zło. 
 
Krzysztof Wons SDS
Od początku była i jest cała piękna.   Maryja przyjmuje słowo Boże, zachowuje i rozważa je w sercu bez względu na sytuacje i okoliczności. Gdy pewnej nocy znalazła się w cuchnącej stajni, pośród stajennego barłogu, w warunkach, w jakich przechowuje się zwierzęta, w sercu niezmiennie przechowywała Słowo, od anielskiego lectio w rodzinnym domu w Nazarecie, przez ciężką podróż w dziewiątym miesiącu ciąży, aż po stajnię w Betlejem. Kołysała i rozważała Słowo w swoim sercu.   Zapraszamy do codziennych rozważań o pięknie Matki samego Boga w dniach od 19 do 26 grudnia 2022 roku.
 
kard. Basil Hume OSB
Jakże łatwo obchodzić Boże Narodzenie, tracąc z oczu jego istotę albo do tego stopnia znać chrześcijańską naukę na jego temat, że nie robi ono na nas absolutnie żadnego wrażenia. Tymczasem Boże Narodzenie powinno pozostawiać w naszym życiu wyraźny ślad. W uroczystości tej celebrujemy przyjście na świat Boga w ludzkim ciele. On wkroczył do naszego świata po to, by wejść w nasze życie.   Zapraszamy do codziennych rozważań w dniach od 20 do 25 grudnia 2021 roku.
 
Polecamy
Jacek Poznański SJ

W naszej zabieganej, poszarpanej i powierzchownej codzienności trudno nam dojść do wyciszenia i skupienia. Nie potrafimy nieraz znaleźć czasu na odpoczynek, a co dopiero na dłuższą (np. pięciominutową) modlitwę. Jednak biografie wielu świętych pokazują, że kontemplatywny stan, a nawet mistyczne doświadczenia często były ich udziałem właśnie w tym okresie życia, gdy byli zajęci mnóstwem spraw. Przykładem może być Ignacy Loyola, a w naszych czasach Matka Teresa z Kalkuty czy Jan Paweł II.

 
Zobacz także
Wojciech Zagrodzki CSsR
Wywiad z ks. Waldemarem Chrostowskim:
Przyjście do kościoła raz w roku to nie ideał! Taki chrześcijanin nie będzie wzorem dla tych, którzy systematycznie uczestniczą w liturgii, ale może być powodem do refleksji dla tych, którzy do kościoła nie przychodzą wcale. Tym ludziom należy powiedzieć: jeżeli nie możesz dać Bogu więcej, daj choć odrobinę, ale nie pozwól sobie wmówić, że nie ma w tobie nic religijnego...
 

___________________