Spotkałeś kogoś, kto stał się dla Ciebie bezcenną i jedyną różą? Osobą najważniejszą na świecie? To wspaniale! Cóż może być wspanialszego i cenniejszego, niż znaleźć człowieka, któremu chciałoby się ofiarować swoje serce?
Ci, którzy mieli szczęście spotkać się z Ewangelią wiedzą, że w pewnych okolicznościach może ona stać się niebezpieczna. Jest wtedy w stanie zupełnie zmienić bieg życia, jego charakter, logikę, smak, a wreszcie jego sens.
Wśród wielu środków, które pomagają odnaleźć właściwy kierunek, jest jałmużna – obok postu i modlitwy jedna z trzech głównych form pokuty. O jej wielkiej roli przekonany był Syrach: „Zamknij jałmużnę w spichlerzach twoich, a ona wybawi cię z każdego nieszczęścia. Lepiej niż tarcza mocna, niżeli ciężka włócznia za ciebie walczyć będzie z wrogiem”. Eklezjastyk jasno wskazuje, że jej rola nie kończy się w momencie spełnienia, tj. ofiarowania przedmiotu ubogiemu, lecz dalej pracuje.
Ewangelia ukazuje nam znaną scenę, w której Pan Jezus krocząc po wodzie przychodzi do uczniów borykających się w łodzi ze wzburzonymi falami i przeciwnym wiatrem. Widzimy reakcję zalęknionych uczniów, Jezusa umacniającego ich swoim słowem i Piotra, który ufny w wezwanie Mistrza, na przekór ludzkiemu doświadczeniu, wychodzi na taflę rozszalałego jeziora. Tak przedstawia się obraz dostępny naszym zmysłom. A co dokonało się w duszy doświadczonego rybaka?
Drastycznie spadająca liczba nowych członkiń naszych wspólnot, a także potrzeba utrzymania dotychczasowej liczby placówek i dzieł wymaga niekiedy od sióstr wypełniania coraz większej liczby obowiązków. Dlatego często doświadczamy zmęczenia fizycznego płynącego z nadmiaru pracy albo z braku wystarczającego czasu na regenerację.
Ta książka – przewodnik po drogach świętości we współczesności – jest adresowana do tych wszystkich, którzy pragną się nieustannie rozwijać, czyli codziennie stawać kimś dojrzalszym i większym od samego siebie.
Została napisana językiem zrozumiałym dla ludzi uformowanych w społeczeństwie informatycznym. Konkretnie i precyzyjnie opisuje kryteria dojrzałości w odniesieniu do wiary, nadziei, miłości i wolności. Pokazuje, że dorastanie do świętości to naśladowanie Chrystusa, który uczy nas mądrze myśleć, roztropnie kochać, solidnie pracować.
Niewielu z nas współczesnych ma pojęcie o acedii.
„Demon acedii, nazywany także demonem południa, jest najuciążliwszy spośród wszystkich demonów”, pisał w IV wieku Ewagriusz z Pontu. Ale i dziś określenie to musi obudzić w nas czujność. Zazwyczaj wszak demon kojarzy się z głęboką nocą, a nie białym dniem! Ten nieoczekiwany charakter demona, który atakuje w samym środku dnia, czyni z acedii wyjątkowo groźne zło.
Od początku była i jest cała piękna.
Maryja przyjmuje słowo Boże, zachowuje i rozważa je w sercu bez względu na sytuacje i okoliczności. Gdy pewnej nocy znalazła się w cuchnącej stajni, pośród stajennego barłogu, w warunkach, w jakich przechowuje się zwierzęta, w sercu niezmiennie przechowywała Słowo, od anielskiego lectio w rodzinnym domu w Nazarecie, przez ciężką podróż w dziewiątym miesiącu ciąży, aż po stajnię w Betlejem. Kołysała i rozważała Słowo w swoim sercu.
Zapraszamy do codziennych rozważań o pięknie Matki samego Boga w dniach od 19 do 26 grudnia 2022 roku.
Jakże łatwo obchodzić Boże Narodzenie, tracąc z oczu jego istotę albo do tego stopnia znać chrześcijańską naukę na jego temat, że nie robi ono na nas absolutnie żadnego wrażenia. Tymczasem Boże Narodzenie powinno pozostawiać w naszym życiu wyraźny ślad. W uroczystości tej celebrujemy przyjście na świat Boga w ludzkim ciele. On wkroczył do naszego świata po to, by wejść w nasze życie.
Zapraszamy do codziennych rozważań w dniach od 20 do 25 grudnia 2021 roku.
Spotkałeś kogoś, kto stał się dla Ciebie bezcenną i jedyną różą? Osobą najważniejszą na świecie? To wspaniale! Cóż może być wspanialszego i cenniejszego, niż znaleźć człowieka, któremu chciałoby się ofiarować swoje serce?
Każdy z nas zamyka się w swoim małym świecie, wyłącza ze swojej świadomości sprawy dobra ogólnego, sprawy braci, Kościoła, narodu i myśli: niech się inni o to martwią. Cóż wspólnego może mieć historia opisana w Księdze Nehemiasza (Ne 1,1–2,8), z sytuacją, którą przeżywamy dzisiaj w naszym narodzie?