logo
Piątek, 12 lipca 2024 r.
imieniny:
Brunona, Jana, Wery, Bonifacego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Nawrócenie

Adam Węgrzyn SDB
Również czas wakacji nie zwalnia nas z wysiłku, jaki wiąże się z wiarą i przychodzeniem do Ojca. Może właśnie wtedy, kiedy mamy mniej pracy, myślimy o wypoczynku, warto sięgnąć do Pisma Świętego, modlitwy, zadbać o relację z Tym, któremu powinno się dawać w życiu pierwsze miejsce. Bóg zawsze na nas czeka… z utęsknieniem. Kocha i czeka! 
 
kl. Karol Szlezinger SCJ
Bardzo często osoba, która przeżyła całkowite nawrócenie, czerpie z wiary wielkie zadowolenie. Czuje się, jakby była wypełniona obecnością Bożą. Modlitwa napawa ją rozkoszą. Poświęcenie i uczynki miłosierdzia przychodzą jej z wielką łatwością. Czuje się, jakby złapała Pana Boga za nogi, i uważa, że swoją gorliwością dorównuje wielkim świętym. Choć w początkowym etapie wiary jest przekonana, że znajduje się na wysokim poziomie zjednoczenia z Bogiem, to w gruncie rzeczy jej duchowość nie jest jeszcze rozwinięta. Bardzo często dopiero w obliczu próby dochodzi do ujawnienia, na jakim etapie duchowym człowiek się znajduje...
 
Barbara Stefańska
Postu nie podejmuje się na zasadzie „wezmę i zrobię”. Cały wysiłek ascetyczny polega na robieniu miejsca łasce. Poszczę, by zrobić więcej miejsca Bogu i Jego działaniu w moim życiu. Ćwiczę moją wolę, żeby oderwać się od zniewoleń, uzależnień, przyzwyczajeń, a wypracować dobre nawyki, związane z większą wolnością.   - mówi ks. dr. Krzysztof Wons SDS, dyrektor Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów, w rozmowie z Barbarą Stefańską
 
Stanisław Biel SJ
Niektórzy sądzą, że wyznanie grzechów przed kapłanem to zasadniczy element pojednania z Bogiem. Najczęściej traktowane jest przy tym jako przykry i bolesny obowiązek. Z chwilą opuszczenia kratek konfesjonału „mamy święty spokój do najbliższych świąt”. Tymczasem sakrament pojednania nie kończy się z chwilą opuszczenia konfesjonału. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że dopiero wtedy się zaczyna.
 
Monika Białkowska
Przeżywamy go po raz trzydziesty albo pięćdziesiąty w życiu. Co roku mamy nadzieję, że coś zmieni. Jakie oczekiwania wobec Wielkiego Postu są realne – a jakie mogą być niebezpieczną pokusą? Wielki Post nie zmieni nas, jeśli od niego i siebie oczekiwać będziemy zbyt dużo albo zbyt mało. Jeśli ma nas przemienić, nie możemy uwierzyć w żadną z pokus, o które w tym czasie bardzo łatwo. Jeśli ma nas zmienić, my musimy coś zmienić: może być mało, ale musi być konkretnie.
 
o. Joachim Badeni OP
Zobaczenie Boga i spotkanie z Nim ma swój dalszy ciąg. Tak jak zakochani zmierzają w stronę małżeństwa, podobnie osoba pociągnięta urokiem miłości Boga pragnie związać się z Nim na stałe. Wchodzi do Namiotu Spotkania, to znaczy spotyka się z Nim w atmosferze szczególnej intymności. Człowiek zamieszkuje w Bogu, a Bóg w człowieku. To już nie tylko jest spotkanie, ale trwanie w Bogu i przebywanie w Nim.  
 
o. Bartłomiej J. Kucharski OCD
Jezus Zmartwychwstały obiecał wierzącym w Niego dar Ducha Świętego, Parakleta, Pocieszyciela. To pierwsze wylanie Ducha, które nazywamy Zesłaniem Ducha Świętego, stało się nie tylko początkiem Kościoła, ale także początkiem niezwykłej relacji każdego dziecka Bożego ze swoim Ojcem w Niebie. Duch Święty potwierdzał i potwierdza swoje działanie licznymi cudami i znakami...
 
Johnnie Moore
Co roku obchodzimy wielkie przeżycie duchowe – odnawiające naszą wiarę i oczyszczające duszę – to 40-dniowy post. Kończy się on Wielkim Tygodniem. To wielka kulminacja – sam Bóg składa ofiarę z siebie na drzewie krzyża, niegdyś znaku hańby, dziś znaku zwycięstwa. 
 
Yves Boulvin
Zdarza się, że przeżywamy miłości, które przynoszą rozczarowanie, nie potrafią przetrwać próby czasu, w których miesza się po części egoizm, nieczułość, agresja, blokada, ucieczka. A przecież wszyscy marzymy o miłości bezgranicznej. W Adwencie 2013 zapraszamy do podjęcia niezwykłej wędrówki w kierunku Narodzenia Pańskiego!
 
Polecamy
Danuta Piekarz

Tak chciałoby się powiedzieć, wzorem naszych babć i dziadków, że „dawniej było lepiej”, gdyby nie to, że uważna lektura listów św. Pawła uświadamia nam, że dawniej – a nawet całkiem dawno – bywało... jeszcze gorzej, bo ludzie potrafią znaleźć powód do waśni i podziałów dokładnie we wszystkim... Kościół to nie przestrzeń robienia kariery, ale wzajemnego szacunku i posługi.

 
Zobacz także
ks. Krzysztof Grzywocz

W pytaniu sformułowanym w tytule trudno nie usłyszeć humorystycznego brzmienia, które nie jest lekceważeniem opisywanej rzeczywistości, lecz próbą spokojnego dystansu pozwalającego lepiej zobaczyć i zrozumieć. Brak zdrowego humoru zniekształca spojrzenie na rzeczywistość albo naiwnym optymizmem, albo beznadziejnym tragizmem.

 

___________________

 reklama
Działanie dobrych i złych duchów
Działanie dobrych i złych duchów
Krzysztof Wons SDS