


















Utrata bliskiej osoby jest doświadczeniem, na które trudno się przygotować. W jednej chwili codzienne sprawy przestają mieć znaczenie, a najważniejsze staje się pożegnanie człowieka, który przez lata był częścią naszego życia. To właśnie wtedy wielu z nas odkrywa, że pogrzeb nie jest jedynie ceremonią czy obowiązkiem do wypełnienia. Jest przede wszystkim ostatnim gestem miłości i wdzięczności. [artykuł sponsorowany]
Stajemy dzisiaj przy obnażonym ołtarzu. Ołtarz to symbol samego Chrystusa, dlatego liturgię Wielkiego Piątku Kościół rozpocznie przy obnażonym ołtarzu. W ten dzień wspominamy Pana, który został z szat odarty. Tradycja rzymska sięgająca IX wieku wyrażała to bardzo konkretnie. „Następnie dwaj diakoni obnażają ołtarz zdejmując obrus, który wcześniej położny był pod Ewangelią, tak jakby go kradli” – mówi Ordo Romanus. Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego wciąż nakazuje przy wielkoczwartkowym obrzędzie denudatio altaris recytację Psalmu 21, w którym znajdujemy te prorocze słowa: „moje szaty dzielą między siebie i los rzucają o moją suknię”.
___________________