
















Wyeksponowanie w Sześciu prawdach wiary płytkiej i w rezultacie przekłamanej wizji Boga – który przecież „nie posłał Syna na świat po to, żeby osądził świat, ale żeby świat został przez Niego uratowany” (J 3,17) – sprawia, że trudno o dobre zrozumienie padających następnie słów o „śmierci Syna Bożego dla naszego zbawienia”. Jeśli patrzymy na Boga jak na szafarza nagród i kar, to nie pojmujemy, czym faktycznie jest „łaska Boża, do zbawienia koniecznie potrzebna”.
Teologia nie może być dzisiaj tajemną wiedzą albo monologiem uczonych w Piśmie. Jeśli ma w ogóle istnieć, to tylko jako rozmowa na temat spotkania człowieka z Bogiem. Rozmowa, która obejmuje wszystkich teologów, i profesjonalnych, i amatorów, i która zostawia miejsce dla samego Boga. Gdyby w sondzie ulicznej zadać pytanie, co to jest teologia, wyniki byłyby raczej opłakane...
___________________