logo
Poniedziałek, 17 stycznia 2022 r.
imieniny:
Antoniego, Henryki, Mariana, Rościsława  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Świadectwa

ks. Stanisław Zwyrtek
Pragnienie, by zostać księdzem, zrodziło się we mnie już we wczesnym dzieciństwie. Miałem chyba cztery lata, kiedy przy niedzielnym obiedzie podczas rozmowy rodzinnej o tym, jak było w kościele, uświadomiłem sobie, że ja również mógłbym być kapłanem. Było to dla mnie wielkie odkrycie. Nie zdradziłem tego pragnienia nikomu, przede wszystkim z racji jeszcze wtedy nieuświadomionej ambicji: chciałem, zgłaszając się do seminarium duchownego, wszystkich zaskoczyć.
 
ks. Mateusz Szerszeń CSMA
W swojej posłudze kapłańskiej miałem okazję pracować jako spowiednik w michalickim sanktuarium na Monte Sant’Angelo we Włoszech. Był to dla mnie czas, w którym oprócz głębokiego doświadczenia udzielanego miłosierdzia, realnie odczułem obecność aniołów.
 
Jan Gaspars
W czasie gdy jesteśmy świadkami zmasowanego i niecofającego się przed niczym ataku na Kościół, warto przypomnieć o jego fundamentalnej roli oraz o heroicznej postawie świętych i bohaterskich kapłanów. Szacuje się, iż w czasie całej wojny z rąk niemieckich i sowieckich zamordowanych zostało łącznie nawet ok. 3000 polskich kapłanów (diecezjalnych i zakonnych), co stanowiło ćwierć ogółu przedwojennego duchowieństwa!  
 
br. Wojciech Czywczyński OFMCap
Narkotyki zaspokajały potrzebę towarzystwa i akceptacji. Pan Bóg przestał mi być potrzebny. Po co mi On, po co mi rodzina, po co mi ojczyzna, po co mi wartości? Mam wszystko, doszedłem do tego sam, więc wszystkie inne rzeczy trzeba odstawić na bocznicę…   Z Andrzejem Sową, świeckim ewangelizatorem rozmawia br. Wojciech Czywczyński OFMCap.
 
o. Piotr Szczepański
19 marca 1949 roku w uroczystość św. Józefa cały Niepokalanów oddał się pod opiekę św. Józefa, obierając Go sobie jako szczególnego Patrona i Orędownika. Wszystko dokonało się podczas nabożeństwa, które poprowadził redaktor „Rycerza Niepokalanej” o. Jerzy Domański. Odmówił ze wszystkimi mieszkańcami Niepokalanowa Litanię do św. Józefa, przed wystawionym Najświętszym Sakramentem...
 
Brat Moris,Jakub i Raissa Maritain
Książka stanowi niezwykłe świadectwo miłości dwojga ludzi, ukazuje możliwość kontemplacji w świecie, modlitwy w codziennym życiu. "Wielką potrzebą naszego wieku jest życie kontemplacją na drogach". To zdanie Jakuba i Raissy Maritain dobrze streszcza przesłanie, które nam zostawili, a które było celem całego ich życia; Prawdy (naturalnej i nadprzyrodzonej), dązenie do sprawiedliwości, kontemplowanie Boga miłości. Te wartości mogą być przeżywane na drogach codziennego życia również przez człowieka współczesnego, zanurzonego w sprawach tego świata. (z Przedmowy)
 
Emilio Szopiński
Autor książki podjął w swoim życiu bardzo wiele wyborów już odkąd poszedł do szkoły – wkroczenie na kapłańską drogę, (do której niejako doprowadziła sytuacja polityczna), emigracji z biletem bez prawa powrotu, pracy misyjnej w pięciu językach, z ludźmi odmiennej kultury. A wszystko opisane jest lekko i z przymrużeniem oka...
 
Polecamy
ks. Mirosław Tykfer

Bóg się objawił. Oświetlił drogę, jaką możemy w życiu pójść. Ciemności nas jednak nie opuszczają. Zmagają się nieustannie ze światłem. Bo to przenikanie się nocy i dnia ma swój głęboki sens. Przyznawanie się do pytań o sens życia nie jest też jego zdaniem brakiem wiary. Nawet jeśli na zewnątrz wyglądamy na życiowych zwycięzców i wręcz głupio przy innych narzekać.

 
Zobacz także
Łukasz Mrózek
Każdy człowiek chciałby żyć w świecie lepszym i doskonalszym od dnia poprzedniego. Wobec panoszącego się na każdym etapie życia nieporządku zdajemy się mówić stanowcze „nie”, ale funkcjonalność tego stwierdzenia i jego ugruntowanie w codzienności pozostawia wiele do życzenia. Wszyscy chcielibyśmy czegoś więcej, tymczasem napotykamy szereg nieprawidłowości, które zmuszają nas do życia w poczuciu wstydu i bezradności. 
 
 
___________________
 
 reklama