Człowiek czasem myśli, że życie to słońca, wody i powietrza. Ale jest ono niewidzialną istotnością widzialnego, rozpiętą na oktawach świateł i miłości. Życie jest miłością. Życiem jestem w ziarnku maku i robaczku, i w najsubtelniejszych duchowych istotach. Wszystko ogarniam życiem i wyzwalam je w przeznaczeniu do istnienia. Wszystko bowiem jest, by żyć i opowiadać pieśń życia dniem i nocą.
Fakt, że Jezus, objawiając wybranym uczniom swoją boską chwałę, pojawił się akurat w towarzystwie tych dwóch bohaterów Starego Testamentu, tłumaczy się tym, że Mojżesz reprezentuje przymierze Boga z Izraelem oraz prawodawstwo, natomiast Eliasz gorliwość proroków w trosce o nawrócenie Narodu Wybranego.
Lubię czas Wielkiego Postu, dlatego, że jest fioletowy, wyciszony, pełen zadumy, refleksji, pytań… Ale to trudny czas. Dlaczego? Czy dlatego, że nie wolno jeść mięsa? Nie, to bardzo łatwe. Wolę pstrąga niż schabowego. Pościć to znaczy spróbować, czy umiem sobie odmówić czegoś, co bardzo lubię. Nie umiem! Trzeba więc ćwiczyć. W języku Kościoła to ćwiczenie nazywa się ascezą...
Trudno pogodzić się z upływem czasu. Boimy się śmierci, starości, bezczynności… Nie uspokaja nas myśl, że trzeba żyć dniem dzisiejszym, że taka jest normalna kolej rzeczy – coś się dla nas kończy, coś nowego się zaczyna.
Nie jesteśmy misjonarzami, katechetami, nie prowadzimy tu dzieł charytatywnych. Chciałbym po prostu napisać: jesteśmy. Zachowujemy rytm cysterskiego życia, z godzinami pracy i modlitwy. Ale to za mało. Tak można się przechować przez całe życie, i to gdziekolwiek. Wie o tym św. Bernard, którego jeszcze raz wspomnę: "Życiem duszy jest prawda i świadomością duszy jest miłość. Dlatego nie rozumiem, jak ktoś może być uważany za żyjącego (tym bardziej w takim życiu wspólnym jak nasze), jeśli nie kocha tych, wśród których żyje..."
Słowa ojca Joachima Badeniego mają zupełnie nowy i oryginalny wymiar – otwierają na niewypowiedzianą tajemnicę Boga, wzbudzają głód i pragnienie Absolutu. Zapis konferencji ojca Joachima został tak opracowany, by wydobyć z jego nauczania rzeczy uniwersalne, dotyczące wszystkich chrześcijan. Konferencje mówią o nieznanych i nie odkrytych głębiach ludzkiego, o podstawowych kwestiach, które dotyczą wszystkich bez wyjątku: wierzących i niewierzących.
Wielu chrześcijan doświadcza obecności Boga w swoim życiu bezpośrednio, jednak opowieści o „Bożych szeptach” pozostają sprawą osobistą (niemal wstydliwą!) i dzielimy się nimi bardzo niechętnie.
Hybels omawia różne rodzaje Bożych wskazówek (szepty wsparcia, ostrzeżenia i działania) oraz sposoby, w jakie możemy się przekonać, czy naprawdę mamy do czynienia z Bożym prowadzeniem. Przedstawia także poruszające świadectwa tych, dla których posłuszeństwo Bożym podszeptom okazało się największą przygodą życia.
Prostota jest uniwersalna, tak jak uniwersalny jest Bóg, o którym mówi Jezus z Nazaretu. Maggioni przypomina jednak, że „ludzie nie kochają Boga uniwersalnego, lecz wolą Boga stronniczego”. Uniwersalność to jedna z myśli przewodnich rozważań Maggioniego, które najbardziej ukazują jego cechy jako człowieka wierzącego, nie tylko zakochanego w Ewangelii, lecz miłującego człowieka i tęskniącego za pogodzoną ludzkością.
Marana tha! Przyjdź, Panie Jezu! Zapraszamy do codziennych rozważań w dniach od 19 do 25 grudnia 2018 roku.
Spotkałeś kogoś, kto stał się dla Ciebie bezcenną i jedyną różą? Osobą najważniejszą na świecie? To wspaniale! Cóż może być wspanialszego i cenniejszego, niż znaleźć człowieka, któremu chciałoby się ofiarować swoje serce?
Dar łez, podobnie jak każdy dar Ducha Świętego, zawsze czemuś służy i nie jest nam zsyłany bezcelowo. Nie wiemy dlaczego Ci, nie inni ludzie zostają obdarowani takimi, nie innymi darami. Wiemy jednak, że dary, które otrzymujemy, nawet te „zwyczajne” i mało spektakularne budują naszą wspólnotę z Ciałem Chrystusowym, uwrażliwiają nas na Boga. Jest tak również z „duchowym prezentem” jakim jest dar łez.