logo
Czwartek, 23 września 2021 r.
imieniny:
Bogusława, Liwiusza, Tekli, Konstancjusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
___________________
 
 reklama
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Reklama na 'Katoliku'

Reklamy w naszym serwisie pojawiają się już od 2001 roku. Od 2003 r. współpracujemy na tym polu z jedną z największych firm reklamowych Arbomedia. Obecnie współpraca ta choć nadal istnieje ogranicza się do sporadycznych emisji ich kampanii reklamowych.

Zauważyliśmy bowiem, że kampanie reklamowe realizowane przez tego typu duże firmy są naszym zdaniem dosyć drogie. Postanowiliśmy dlatego zwłaszcza dla instytucji katolickich i innych ciekawych inicjatyw opracować własne zasady reklamowania w serwisie Katolik.pl. Biorąc pod uwagę skromne często środki materialne mediów katolickich i specyfikę proponowanych artykułów staramy się każdorazowo dostosowywać sposoby i formy reklamy do konkretnych zapotrzebowań zamawiających. Poniżej opisujemy najczęstsze i najbardziej "klasyczne" formy reklamy w naszym serwisie.


1. Górny baner na Katolik.pl

Możemy emitować banery z odnośnikami do podanej strony. Wielkość banerów to szerokość max. do 750 px, wysokość do 100 px a waga do 30 kB. Emitowane są one rotacyjnie z innymi banerami jeśli mamy inne zamówienia.

Koszt jednego wyświetlenia banera to 1 gr. - czyli np. za 100 zł. otrzymuje się 10 tys. wyświetleń banera. Jak widać CPM czyli najbardziej popularna jednostka miary emisji reklam w internecie (koszt za 1000 wyświetleń) wynosi zaledwie 10 zł.


2. Znaczek graficzny w okienku "Polecamy"

Możemy emitować znaczki reklamowe (buttony) z odnośnikami do podanej strony. Wielkość znaczków to 150 px. szerokość i do 220 px. wysokość (Przykładowo taki)

Emitowane są one rotacyjnie z innymi znaczkami. Znaczkie te także nie są wyświetlane na stronie głównej katolik.pl
Koszt jednego wyświetlenia znaczka to 0,5 gr. - czyli np. za 100 zł. otrzymuje się 20 tys. wyświetleń znaczka. (CPM = 5 zł.) Dziennie możemy wyświetlić reklamę około 30 tys. razy.


3. Małe znaczki graficzne

Dla chcących szybko i bardzo tanio umieścić reklamę w naszym serwisie stworzyliśmy możliwość samodzielnego umieszczania małych obrazków reklamowych o wymiarach 125 na 125 pixeli. Emitowane są one na większości podstron i stronie głównej przy wykorzystaniu systemu AdTaily - Szczegóły tego systemu są zawarte na stronie adtaily.pl - Opłata jest dokonywana za każde pełne 24 godziny emisji reklamy.


4. Dolna belka graficzna

Umieszczony w stopce każdej podstrony obrazek z odnośnikiem do podanej strony także może posłużyć jako dobra forma reklamy.

Szerokość 760 px, wysokość 25 px, waga do 15 kB. Emisja odbywa się na zasadzie wyłączności (bez rotacji z innymi obrazkami) w cyklach tygodniowych. Koszt tygodniowej emisji takiego obrazka to 200 zł.


5. Mailing

Co tydzień (najczęściej w każdy czwartek lub piątek) rozsyłamy bezpłatnie do naszych prenumeratorów tekst medytacji Lectio Divina.
www.medytacja.pl

Rozważania oparte są na fragmencie Ewangelii, który przypada na zbliżającą się niedzielę. Wraz z tekstem medytacji możemy wysyłać różnego rodzaju informacje w formie doklejki tekstowej na początku całego e-maila. Ilość wysyłanego tekstu nie powinna przekraczać ok. 1500 znaków ale oczywiście może zawierać linki do stron www.
  Koszt - 10 zł. za każdą pełną setkę prenumeratorów. Obecna liczba prenumeratorów to ok. 7600 osób - czyli na dziś koszt jednorazowego mailingu wynosi 10x76= 760 zł.


Uwagi:

Istnieje możliwość negocjowania cen i szczegółów – jesteśmy bardzo elastyczni i zazwyczaj wszyscy są zadowoleni z naszych ostatecznych ofert. Do wszystkich podanych cen trzeba doliczyć podatek VAT.

    
Zastrzegamy sobie prawo do odmowy emisji reklamy bez podania przyczyn.
Z niezależnymi i autoryzowanymi danymi statystycznymi naszych użytkowników oraz ruchu na naszym serwisie można zapoznać się ściągając plik PDF:
www.katolik.pl/dane/katolik.pdf  
lub bezpośrednio od firmy Gemius, która monitoruje ruch na naszym serwisie.

ew. dodatkowe zapytania proszę kierować do:
Redakcja Katolik.pl
tel. (0-12) 445-33-77
katolik/at/katolik.pl 


Patron Dnia



Św. o. Pio z Pietrelciny
 prezbiter


O. Pio urodził się w Petrelcinie (na południu Włoch) 25 maja 1887 r. Na chrzcie otrzymał imię Franciszek. Już w dzieciństwie szukał samotności i często oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. W wieku 5 lat objawił mu się po raz pierwszy Jezus. W wieku 16 lat Franciszek przyjął habit kapucyński i otrzymał zakonne imię Pio. Rok później złożył śluby zakonne i rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne. W 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie. Już wtedy od dawna miał poważne problemy ze zdrowiem. Po kilku latach kapłaństwa został powołany do wojska. Służbę przerwał ze względu na zły stan zdrowia. Pod koniec lipca 1916 r. przybył do San Giovanni Rotondo i tam przebywał aż do śmierci. Był kierownikiem duchowym młodych zakonników.

20 września 1918 r. podczas modlitwy przed wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego o. Pio otrzymał stygmaty. Na jego dłoniach, stopach i boku pojawiły się otwarte rany - znaki męki Jezusa. Wkrótce do San Giovanni Rotondo zaczęły przybywać rzesze pielgrzymów i dziennikarzy, którzy chcieli zobaczyć niezwykłego kapucyna. Stygmaty i mistyczne doświadczenia o. Pio były także przedmiotem wnikliwych badań ze strony Kościoła. W związku z nimi o. Pio na 2 lata otrzymał zakaz publicznego sprawowania Eucharystii i spowiadania wiernych. Sam zakonnik przyjął tę decyzję z wielkim spokojem. Po wydaniu opinii przez dr Festa, który uznał, że stygmatyczne rany nie są wytłumaczalne z punktu widzenia nauki, o. Pio mógł ponownie sprawować publicznie sakramenty.

Ojciec Pio był mistykiem. Często surowo pokutował, bardzo dużo czasu poświęcał na modlitwę. Wielokrotnie przeżywał ekstazy, miał wizje Maryi, Jezusa i swojego Anioła Stróża. Bóg obdarzył go również darem bilokacji - znajdowania się jednocześnie w dwóch miejscach. Podczas pewnej bitwy w trakcie wojny, o. Pio, który cały czas przebywał w swoim klasztorze, ostrzegł jednego z dowódców na Sycylii, by usunął się z miejsca, w którym się znajdował. Dowódca postąpił zgodnie z tym ostrzeżeniem i w ten sposób uratował swoje życie - na miejsce, w którym się wcześniej znajdował, spadł granat.

Włoski zakonnik niezwykłą czcią darzył Eucharystię. Przez długie godziny przygotowywał się do niej, trwając na modlitwie, i długo dziękował Bogu po jej odprawieniu. Odprawiane przez o. Pio Msze święte trwały nieraz nawet dwie godziny. Ich uczestnicy opowiadali, że ojciec Pio w ich trakcie - zwłaszcza w momencie Przeistoczenia - w widoczny sposób bardzo cierpiał fizycznie. Kapucyn z Pietrelciny nie rozstawał się również z różańcem.

W 1922 r. powstała inicjatywa wybudowania szpitala w San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio gorąco ten pomysł poparł. Szpital szybko się rozrastał, a problemy finansowe przy jego budowie udawało się szczęśliwie rozwiązać. "Dom Ulgi w Cierpieniu" otwarto w maju 1956 r. Kroniki zaczęły się zapełniać kolejnymi świadectwami cudownego uzdrowienia dzięki wstawienniczej modlitwie o. Pio. Tymczasem zakonnika zaczęły powoli opuszczać siły, coraz częściej upadał na zdrowiu. Zmarł w swoim klasztorze 23 września 1968 r. Na kilka dni przed jego śmiercią, po 50 latach, zagoiły się stygmaty.

W 1983 r. rozpoczął się proces informacyjny, zakończony w 1990 r. stwierdzeniem przez Kongregację Spraw Kanonizacyjnych jego ważności. W 1997 r. ogłoszono dekret o heroiczności cnót o. Pio; rok później - dekret stwierdzający cud uzdrowienia za wstawiennictwem o. Pio. Beatyfikacji o. Pio dokonał Jan Paweł II 2 maja 1999 r. 16 czerwca 2002 r. Ojciec Święty dokonał jego kanonizacji.

jutro: św. Pacyfika

wczoraj
dziś
jutro