logo
Sobota, 11 kwietnia 2026 r.
imieniny:
Filipa, Izoldy, Leona, Gemmy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Piątek, 11 kwietnia 2025
V tydzień Wielkiego Postu, I tydzień psałterza
 
 
Czytania liturgiczne
Sobota w oktawie Wielkanocy

Nowy lekcjonarz: Dz 4, 13-21; Ps 118 (117), 1bc i 14-15b. 16-18. 19-21 (R.: por. 21a); Ps 118 (117), 24; Mk 16, 9-15;

Stary lekcjonarz: Dz 4, 13-21; Ps 118, 1 i 14. 15-16. 18 i 21; Ps 118, 24; Mk 16, 9-15;

[biały kolor szat]
 

PIERWSZE CZYTANIE (Dz 4, 13-21)
Nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Przełożeni i starsi, i uczeni, widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się. Rozpoznawali w nich też towarzyszy Jezusa. A widząc nadto, że stoi z nimi uzdrowiony człowiek, nie znajdowali odpowiedzi.
Kazali więc im wyjść z sali Sanhedrynu i naradzali się między sobą: «Co mamy zrobić z tymi ludźmi? Bo dokonali jawnego znaku, oczywistego dla wszystkich mieszkańców Jeruzalem. Przecież temu nie możemy zaprzeczyć. Aby jednak nie szerzyło się to wśród ludu, surowo zabrońmy im przemawiać do kogokolwiek w to imię!».
Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: «Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy».
Oni zaś ponowili groźby, a nie znajdując żadnej podstawy do wymierzenia im kary, wypuścili ich ze względu na lud, bo wszyscy wielbili Boga z powodu tego, co się stało.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 118 (117), 1bc i 14-15b. 16-18. 19-21)

Refren:  Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś.
Albo: Alleluja.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Pan moją mocą i pieśnią, †
On stał się moim Zbawcą. *
Głosy radości z ocalenia w namiotach sprawiedliwych.

«Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała».
Nie umrę, ale żyć będę i głosić dzieła Pana *
Ciężko mnie Pan ukarał, ale na śmierć nie wydał.

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, †
wejdę przez nie i podziękuję Panu. *
Oto jest brama Pana, przez nią wejdą sprawiedliwi.
Dziękuję Tobie, że mnie wysłuchałeś *
i stałeś się moim Zbawcą.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Ps 118 (117), 24)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 16, 9-15)
Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której przedtem wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to Jego towarzyszom, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak, słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie dali temu wiary.
Potem ukazał się w innej postaci dwom spośród nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i obwieścili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli.
W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary oraz upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego.
I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!».

Oto słowo Pańskie.

 
wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja katolika

Człowiek pyta:
 

Łzy stały się dla mnie chlebem we dnie i w nocy, gdy mówią mi co dzień: Gdzie jest twój Bóg?
Ps 42,4

Przecież Ty jesteś Bogiem mej ucieczki, dlaczego mnie odrzuciłeś? Czemu chodzę smutny gnębiony przez wroga?
Ps 43,2

 

***

 

Rady odnoszące się do kultu Bożego, Koh 5

4,17. Zważaj na krok swój, gdy idziesz do domu Bożego. Zbliżyć się, aby słuchać, jest rzeczą lepszą niż ofiara głupców, bo ci nie mają rozumu, dlatego źle postępują.
5, 1. Nie bądź pochopny w słowach, a serce twe niechaj nie będzie zbyt skore, by wypowiedzieć słowo przed obliczem Boga, bo Bóg jest w niebie, a ty na ziemi! Przeto niech słów twoich będzie niewiele.
2. Bo z wielu zajęć przychodzą sny, a mowa głupia z wielości słów.
3. Jeżeliś złożył ślub jakiś Bogu, nie zwlekaj z jego spełnieniem, bo w głupcach nie ma On upodobania. To, coś ślubował, wypełnij!
4. Lepiej, że nie ślubujesz wcale, niż żebyś ślubował, a ślubu nie spełnił.
5. Nie dopuść do tego, by usta twe doprowadziły cię do grzechu, i nie mów przed posłańcem Bożym, że stało się to przez nieuwagę, żeby się Bóg nie rozgniewał na twoje słowa i nie udaremnił dzieła twoich rąk.
6. Bo z wielu zajęć przychodzą sny, a marność z nadmiaru słów. Boga się przeto bój!

Zgubne skutki dążenia do majątku, Koh 5

7. Gdy widzisz ucisk biednego i pogwałcenie prawa i sprawiedliwości w kraju, nie dziw się temu, bo nad wysokim czuwa wyższy, a jeszcze wyżsi nad oboma.
8. Pożytkiem dla kraju byłby wobec tego wszystkiego król dbały o uprawę ziemi.
9. Kto kocha się w pieniądzach, pieniądzem się nie nasyci; a kto się kocha w zasobach, ten nie ma z nich pożytku. To również jest marność.
10. Gdy dobra się mnożą, mnożą się ich zjadacze. I jakiż pożytek ma z nich właściciel, jak ten, że nimi napawa swe oczy?
11. Słodki jest sen robotnika, czy mało, czy dużo on zje, lecz bogacz mimo swej sytości nie ma spokojnego snu.
12. Istnieje bolesna niedola - widziałem ją pod słońcem: bogactwo przechowywane na szkodę właściciela.
13. Bogactwo to bowiem przepada na skutek jakiegoś nieszczęścia i urodzi mu się syn, a w ręku jego niczego już nie ma.
14. Jak wyszedł z łona swej matki, nagi, tak znowu odejdzie, jak przyszedł, i nie wyniesie z swej pracy niczego, co mógłby w ręku zabrać ze sobą.
15. Bo również i to jest bolesną niedolą, że tak odejdzie, jak przyszedł. I cóż mu przyjdzie z tego, że trudził się na próżno?
16. A nadto wszystkie jego dni schodzą w ciemności i w smutku, w wielkim zmartwieniu, w chorobie i w gniewie.
17. Oto, co ja uznałem za dobre: że piękną jest rzeczą jeść i pić, i szczęścia zażywać przy swojej pracy, którą się człowiek trudzi pod słońcem, jak długo się liczy dni jego życia, których mu Bóg użyczył: bo to tylko jest mu dane.
18. Dla każdego też człowieka, któremu Bóg daje bogactwo i skarby i któremu pozwala z nich korzystać, wziąć swoją część i cieszyć się przy swoim trudzie - to Bożym jest darem.
19. Taki nie myśli wiele o dniach swego życia, gdyż Bóg go zajmuje radością serca.

 

***

 

Jeśli masz się do dzieła ważnego sposobić,
Pomyśl wprzódy, czyli chcesz i czy umiesz zrobić;
Ja, choćbym chciał i umiał, jeszcze się nie ważę,
Jeżeli mi powinność działać nie rozkaże.
 

Adam Mickiewicz 

wczoraj
dziś
jutro
 
Komentarz liturgiczny

Podejmijmy misję, która nas przekracza


Jezus, zwracając się do swoich uczniów: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!”, postawił im wysokie wymagania. Posłał ich na misję, która przekraczała ich możliwości. Apostołowie stanowili przecież bardzo małą i kruchą wspólnotę. Jako doskonały pedagog znał dynamikę rozwoju i wiedział, że człowiek najbardziej rozwija się wtedy, kiedy podejmuje wyzwanie. Realizując je, angażuje maksymalnie swoje siły, ale jednocześnie odkrywa, że to wciąż za mało. To doświadczenie niewystarczalności i pustki czyni miejsce dla Boga. Wtedy można z głębi serca błagać Boga o pomoc. On zawsze jest gotowy okazać swą łaskę. W takiej sytuacji patrzymy nie tyle na nasze talenty, ile adorujemy wszechmoc Boga. To On jest Dawcą wszelkiego dobra i dlatego tylko idąc w Jego imię i z Jego mocą, mamy odwagę realizować tę misję.

Zmartwychwstały Jezu! Potrzebuję Twojej łaski. Kiedy pomyślę, na jak wielkie pole pracy mnie posyłasz, mogę albo się załamać, albo zaufać Tobie. Wybieram to drugie. Jezu, ufam Tobie!

 

 


Rozważania pochodzą z książki
 
ks. Jerzy Jastrzębski
Edycja Świętego Pawła
www.edycja.pl
wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja maryjna

Lamentacje Najświętszej Maryi Panny



O Synu, Synu, Synu! - synu ukochana Lilio,
Synu, kto da pocieszenie - sercu memu cierpiącemu?
Synu, radość oczu moich - Synu czemu nie odpowiadasz?
Synu czemu się ukrywasz - piersi, która cię karmiła?
Synu, mój skazany,
Synu, chcą cię uśmiercić - Synu, moja kruszynko?
Lepiej by się stało - żeby mi serce wyjęli
Niż Ty na krzyżu - wisisz milczący.
Synu, który ból mi zadajesz - Synu Ojca i męża,
Synu, kto Cię zranił? - Synu, kto Cię obnażył?
[...]
Chcę z Tobą umrzeć
Nie chcę odchodzić - tchu mi brakuje,
Żebyś miał dostatni pochówek - Synu Matki Bolejącej
W bólu - Matka i Syn pogrążeni.
[...]
Synu, dusza z ciebie wyszła - Synu straconej,
Synu opuszczonej - Synu napojony goryczą!
Synu blady i zakrwawiony - Synu nie do poznania,
Synu, do kogóż się udam? - Synu czemuś mnie zostawił.
Synu blady i piękny - Synu, oblicze radości,
Synu dlaczego świat jest ci przeciwny - Synu tak poniżony?
Synu, słodki i ulubiony - Synu bolejącej,
Synu, przez wszystkich ludzi - źle traktowany!
O Janie synu nowy - umarł twój Brat:
Odczuł jarzmo noża - będącego proroczym,
Umartwił syna i Matkę - okrutną śmiercią pochwyceni:
Napotkani objęci - Matka i syn w objęciach.

Jacopone da Todi


teksty pochodzą z książki: "Z Maryją na co dzień - Rozważania na wszystkie dni roku"
(C) Copyright: Wydawnictwo SALWATOR,   Kraków 2000
www.salwator.com

wczoraj
dziś
jutro
 

Ufność jest najchwalebniejszym oddaniem czci, jakie możecie złożyć Bogu i ona będzie miarą łask, które otrzymacie. Będzie wam dane według tej miary, jak dalece będziecie ufać.

Z ‘Dziennika Duchowego' Sługi Bożego ks. Franciszka Jordana (1848-1918),
Założyciela Salwatorianów i Salwatorianek

Modlitwa na dziś
Panie, który zesłałeś niebiańskie dary na św. Gemmę, pomóż nam naśladować ją w naszej ziemskiej wędrówce i wraz nią cieszyć się wieczną szczęśliwością w niebie. Amen.
 


Patron Dnia



św. Gemma Galgani
 dziewica

Św. Gemma Galgani urodziła się w Camilgiano we Włoszech, 12 marca 1878 roku. Gdy miała dwadzieścia lat, zachorowała na gruźlicę kręgosłupa. Lekarze oświadczyli , że choroba jest nieuleczalna. Po niezliczonych nowennach do św. Gabrieli, w pierwszy piątek marca 1899 roku nastąpiło całkowite uleczenie. Uwolniona od choroby chciała teraz zrealizować swój pierwotny zamiar: pójść za głosem powołania i wstąpić do zakonu sióstr pasjonistek. Jednak prośba jej, podobnie jak poprzednio, została odrzucona.

Ta cicha i spokojna dziewczyna została obdarzona niezwykłymi łaskami. Począwszy od roku 1899 dane jej było przeżyć wiele nadzwyczajnych i cudownych zdarzeń. Wszystkie zostały dokładnie zbadane przez jej spowiednika i kierownika duchownego, ojca Germano. Przez półtora roku na jej rękach i nogach ukazywały się stygmaty, często wpadała w ekstazę i miała wizje. W roku 1902 ponownie zapadła na gruźlicę kości. Zasnęła w Panu w roku 1903. Sława jej świętości rozeszła się szybko na cały świat. Została beatyfikowana przez Piusa XI 14 marca 1939 roku i kanonizowana przez Piusa XII w dzień Wniebowstąpienia 1940 roku.

jutro: św. Juliusza

wczoraj
dziś
jutro