logo
Środa, 30 listopada 2022 r.
imieniny:
Andrzeja, Maury, Ondraszka, Konstantego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

skrzynka intencji
 

Zaduszki

___________________
 
 reklama

katolicyzm

Środa, 30 listopada 2022
I Niedziela Adwentu, I tydzień psałterza 
  
Święto św. Andrzeja – Apostoła
 
 

Czytania liturgiczne

Środa. Święto św. Andrzeja, apostoła

 

Stary lekcjonarz: Iz 49, 1-6; Ps 19, 2-3. 4-5ab (R.: 5a); Rz 10, 9-18; J 14, 6b i 9c; Mt 4, 18-22;


[czerwony kolor szat]



PIERWSZE CZYTANIE (Iz 49, 1-6)
Ustanowię cię światłością dla pogan

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Posłuchajcie mnie, wyspy! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie.
I rzekł mi: «Ty jesteś Sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię». Ja zaś mówiłem: «Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego». Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą.
A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: «To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi».

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 19, 2-3. 4-5ab)

Refren: Po całej ziemi ich głos się rozchodzi.

Niebiosa głoszą chwałę Boga, *
dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
Dzień opowiada dniowi, *
noc nocy wiadomość przekazuje.

Nie są to słowa ani nie jest to mowa, *
których by dźwięku nie usłyszano.
Ich głos się rozchodzi po całej ziemi, *
ich słowa aż po krańce świata.


DRUGIE CZYTANIE (Rz 10, 9-18)
Wiara rodzi się z tego, co się słyszy,
Tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Jeżeli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do sprawiedliwości, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia. Wszak mówi Pismo: «Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony».
Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. Albowiem «każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony».
Jakże więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił? Jakże mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani? Jak to jest napisane: «Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę!».
Ale nie wszyscy dali posłuch Ewangelii. Izajasz bowiem mówi: «Panie, któż uwierzył temu, co od nas posłyszał?». Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa.
Pytam więc: Czy może nie słyszeli? Ależ tak: «Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa».

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 4,19)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Pójdźcie za Mną,
a uczynię was rybakami ludzi.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 4, 18-22)
Zostawiwszy sieci, poszli za Nim

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza.

Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.

Oto słowo Pańskie.

 
wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja katolika
"Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim" (Mt 4,20)

Dzisiejszy patron, św. Andrzej, jest jednym z tych, którzy "porzucili sieci i poszli za Nim". Są takie dni, kiedy nie wydaje nam się to niczym szczególnym. Kiedy sami jesteśmy gotowi iść za Jezusem. Wstać i iść. Teraz, już. To dobre, piękne myśli. Szkoda, że to najczęściej są tylko emocje, które za chwilę opadną, wyciszą się, zmienią. Tłumaczymy się potem, że to rozsądek każe nam jeszcze wcześniej coś zrobić, coś załatwić przed wyjściem, coś przygotować, uporządkować. I pewnie tak jest. Mamy przecież jak zawsze tysiące spraw odłożonych na później. Problem w tym, że ten poryw serca może już nie wrócić. Przychodzi strach przed nowym życiem, przychodzi żal za tamtym życiem, przychodzi tęsknota za tym, czego się jeszcze nie przeżyło.
 
Może tak miało być. Może to nie była droga dla nas. Nie każdy ma powołanie. Tylko dlaczego, gdy nas samych nie stać na jakąś decyzję, tak szybko uznajemy, że to wcale nie jest trudne dla tych, którzy potrafią to zrobić? Poszli, bo Jezus zawołał. Poszli, bo przecież mieli z tego jakąś korzyść. Byli znani. Lubili swoją robotę, a sieci i łodzi mieli pewnie już dość. To znana metoda. Umniejszanie wartości cudzego życia wycisza wyrzuty sumienia.
 
Czy jest tu miejsce na wyrzuty sumienia? Owszem, jest. Bo to prawda, że nie każdy ma powołanie. Ale powołanie do bycia kapłanem lub zakonnikiem. Każdy jednak ma powołanie do świętości. Każdego z nas Jezus wzywa po imieniu i zaprasza do pójścia za Nim. I zawsze przy nawróceniu coś trzeba zostawić. Jakieś sieci, jakieś łodzie. Może tylko na chwilę, może na zawsze. Na tym polega nawrócenie, że coś staje się mniej ważne od Jezusa. Że Jezus staje się ważniejszy od tego, co mieliśmy dotychczas. Czasem będzie to totalna zmiana życia. A czasem na zewnątrz nie zmieni się prawie nic, za to serce stanie się nagle wolne od grzechu, od złych myśli, od złych pragnień. Ale zawsze będą jakieś sieci i jakieś łodzie, które trzeba pożegnać. Czasem mogą to być nawet bardzo bliscy ludzie, którzy wbrew pozorom po rozstaniu mogą stać się jeszcze bliżsi, bo już nie dzieli ich grzech. Bo grzech nigdy nie łączy. Grzech nas dzieli.
 
Św. Andrzej poszedł za Jezusem, na zawsze. Aż po śmierć. Nie każdy ma możliwość umierania za Jezusa. Ale każdy może żyć dla Jezusa aż po śmierć. Żyć dla Jezusa wcale nie jest łatwiej niż umierać. Nasza wierność jest sprawdzana dzień po dniu, dzień po dniu. Aż po śmierć.
 
Bogumiła Szewczyk
https://rozwazaniabogumily.wordpress.com
 
***
 

 Homilia św. Jana Chryzostoma, biskupa, do Ewangelii św. Jana
(Homilia 19, 1)
Znaleźliśmy Mesjasza


Andrzej pozostał więc u Jezusa i nauczył się wiele. Tego skarbu nie zachował jednak wyłącznie dla siebie, ale udał się śpiesznie do swego brata, aby podzielić się tym, co otrzymał. Zastanów się nad słowami, jakie wypowiedział do brata: "Znaleźliśmy Mesjasza, to znaczy Chrystusa". Zauważ, że w tych słowach zawiera się wszystko, czego się nauczył w krótkim czasie. Wskazuje bowiem zarówno na niezwykłą moc Nauczyciela, który przekonał idących za Nim o tej wielkiej prawdzie, jak też na gorliwość i pilność, z jaką uczniowie starali się o niej dowiedzieć. Słowa te pochodzą z duszy, która gorąco pragnie pojawienia się Mesjasza, oczekuje Jego przyjścia z nieba na ziemię, która skoro już przyszedł, przyjmuje Go z radością i weselem i śpieszy, aby oznajmić wszystkim pozostałym wspaniałą wiadomość. To wzajemne pomaganie w sprawach duchowych jest wyrazem braterskiej życzliwości, serdecznej przyjaźni i szczerego uczucia.

Zauważ także, jak bardzo otwarte i ochocze było od samego początku nastawienie Piotra. Wyrusza natychmiast nie zwlekając. "Przyprowadził go" - powiada ewangelista - "do Jezusa". Niech jednak nikt nie gani jego łatwości i tego, że bez dokładnego zbadania przyjmuje wiadomość. Bardzo prawdopodobne, że Andrzej opowiedział wszystko dokładnie i obszernie, ale ewangeliści w trosce o zwięzłość wypowiedzi przedstawiają wszystko w wielkim skrócie. Zresztą nie powiedziano, że uwierzył natychmiast, ale że Andrzej "przyprowadził go do Jezusa", pragnąc przekazać go Jezusowi, aby od Niego wszystkiego się dowiedział. Był bowiem jeszcze inny uczeń i także brał udział w spotkaniu.

Podobnie jak Jan Chrzciciel mówiąc: "Oto Baranek Boży" oraz "On chrzci Duchem Świętym", pozostawił pełniejsze wyjaśnienie tej nauki samemu Chrystusowi, tak też i Andrzej tym bardziej się nie uważał za odpowiedniego do wyjaśniania tych spraw. Zaprowadził więc brata do samego źródła światła bez żadnej zwłoki z wielką radością i weselem.

***

Nowe Sieci

Nie chciałeś, bym 
zwykłe rzucał sieci,
i dłużej chodził 
obojętny po ziemi.
Powiedziałeś mi: 
- ‘Pójdź za mną’.
Odtąd 
mam dla Ciebie
łowić serca ludzi.

Usłyszałem,
jak mnie wołasz;
zostawiłem sieć:
- rodzinę i łódź.
Wtedy spojrzałem
po raz pierwszy
w Twoje oczy.
Zrozumiałem.
Już wiem, 
co mnie czeka.
Patrzysz na mnie
tak dobrotliwie.
- Więcej mi nic
nie potrzeba.

W moją duszę
wlewasz wolność 
w mocy wiary;
dajesz mi
Nowe Sieci.
Nierozerwalne.
- Mymi rękoma
chcesz zarzucać
je na świecie.

Bo Ty, Panie,
Tajemnice nieba
otwierasz temu, 
kto Ci zaufał. 
Przyjacielem
się stajesz, który
wszystko wie,
nie musi pytać.
A tylko jednego
pragniesz:
- bym przyjął
i innym rozdawał 
Twoją Miłość.

 Alina Girjatowicz

***

 

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – dzień II: odmów

 

***

Biblia pyta:

Jeden jest Prawodawca i Sędzia, w którego mocy jest zbawić lub potępić. A ty kimże jesteś, byś sądził bliźniego?
Jk 4:12

***

Przy dłuższej spowiedzi grzechy ciężkie trzeba wyznać zaraz na początku, a nie zaczynać od małych, bo wtedy bardzo łatwo wpaść w sidła diabła i coś zataić.

św. Jan Maria Vianney, O zadośćuczynieniu, pokucie i umartwieniu

 

***

KSIĘGA II, Zachęty do życia wewnętrznego
Rozdział VI, O RADOŚCI CZYSTEGO SUMIENIA

 
1. Czyste sumienie to chluba dobrego człowieka 2 Kor 1,12. Miej czyste sumienie, a radość będzie zawsze z tobą. Czyste sumienie pomaga wiele znieść i chronić radość nawet wśród przeciwności. Nieczyste sumienie jest przyczyną lęku i niepokoju Mdr 17,10.

Słodszy będzie odpoczynek, jeśli serce nic ci wyrzucać nie będzie 1 J 3,21. Nie ma radości poza czynieniem dobra. Ludzie źli nigdy nie doznają prawdziwej radości i nie odczują wewnętrznego pokoju: Nie ma pokoju dla bezbożnych - mówi Pan Iz 48,22; 57,21. 

A gdyby nawet mówili: Żyjemy w pokoju, nie zdarzy nam się nic złego 1 Tes 5,3, bo któż ośmieli się nam szkodzić? Mi 3,11- nie wierz im, bo nagle podniesie się gniew Boga, w nicość obrócą się ich czyny, a myśli przepadną Prz 24,22.


2. Temu, kto kocha, nietrudno jest się chlubić nawet w cierpieniu, bo tak się chlubić to znaczy chlubić się w krzyżu Pana naszego Ga 6,14. Krótka to chwała, którą ludzie biorą od ludzi.

Chwale świata tego zawsze towarzyszy smutek. Chwała dobrych jest w sumieniu, nie w gębach ludzi. Radość sprawiedliwych jest od Boga i w Bogu, a wesele ich płynie z prawdy 1 Kor 13,6.

Kto pragnie prawdziwej i trwałej chwały, nie dba o chwałę doczesną. A kto szuka chwały doczesnej lub przynajmniej nie całkiem ją odrzuca, okazuje, że niezbyt miłuje chwałę niebieską. Ten, kto nie dba ani o pochwały, ani o nagany, osiąga wielkie uspokojenie.

3. Kto ma czyste sumienie, z łatwością zdobywa zadowolenie i pokój. Pochwały nie czynią cię świętszym, a nagany gorszym. Jesteś, czym jesteś, i nie więcej znaczysz niż to, czym jesteś w oczach Boga.

Gdybyś zważał na to, jaki jesteś w swej głębi, nie dbałbyś, co mówią o tobie ludzie. Człowiek widzi twarz, a Bóg serce 1 Sm 16,7. Człowiek ocenia czyny, Bóg waży intencje.

Zawsze dobrze czynić, a mało mniemać o sobie to oznaka prawdziwej pokory. Nie pragnąć pocieszenia od nikogo to znak czystości i ufności wewnętrznej.

4. Kto nie szuka opinii o sobie na zewnątrz, świadczy, że cały powierzył się Bogu. Nie ten bowiem, kto siebie chwali, jest wypróbowany, rzecze święty Paweł, ale kogo chwali Bóg 2 Kor 10,18. Chodzić z sercem pełnym Boga bez uwikłania w żadne ziemskie uczucia - to stan człowieka wewnętrznego Rdz 5,22.24; Mi 6,8.

 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

***

Codziennie zrób żwawym krokiem półgodzinny spacer.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia' 

wczoraj
dziś
jutro
 
Komentarz liturgiczny

Naśladujmy Jezusa

    

Pójdźcie za Mną, a sprawię, że będziecie łowić ludzi. Uczynić kogoś rybakiem to znaczy nauczyć go zawodu. Nauczyć go bardzo konkretnych umiejętności, tego, co się samemu umie, w czym jest się mistrzem. Jezus jest mistrzem łowienia ludzi. Jeżeli chcemy łowić ludzi, jeżeli pragniemy być apostołami, to patrzmy na Jezusa. Bez Niego nie potrafimy i nigdy nie będziemy potrafili. Naszym zadaniem jest wpierw poznawać Jezusa. Poznając Jezusa, będziemy poznawali fach apostoła, głosiciela, ewangelizatora. Innej drogi nie ma. Trzeba pokornego pójścia za Nim i naśladowania Jego gestów, pokornego zapisywania w pamięci kolejnych ewangelicznych zdań i uczenia się każdego dnia. Wysiłek ten przyniesie z pewnością upragniony rezultat: kto naśladuje Jezusa, otrzymuje Jego Ducha.
 
Panie Jezu Chryste, Ty wezwałeś mnie do głoszenia Twojego królestwa. Uzdolnij mnie do podjęcia tego powołania. Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
 

Rozważania pochodzą z książki
 
o. Michał Legan OSPPE
Edycja Świętego Pawła
www.edycja.pl
wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja maryjna

Maryja wzorem błogosławionej nadziei


Ty przeznaczyłeś Jezusa Chrystusa
Na sprawcę naszego zbawienia
I dałeś nam Maryję
Jako wzór świętej nadziei.
Twoja pokorna Służebnica
Całą nadzieję złożyła w Tobie, Panie.
Oczekiwała z nadzieją
I z wiarą poczęła Syna Człowieczego
Zapowiedzianego przez proroków,
A służąc Jego dziełu z gorącą miłością,
Stała się Matką wszystkich żyjących.
Ona sama, jako wspaniały owoc odkupienia,
Jest siostrą wszystkich dzieci Adama,
Które dążąc do pełnej wolności,
Podziwiają w Maryi
Znak pewnej nadziei i pociechy,
Aż nadejdzie pełen blasku dzień Pański.

Zbiór Mszy o Najświętszej Maryi Pannie
 

teksty pochodzą z książki: "Z Maryją na co dzień - Rozważania na wszystkie dni roku"
(C) Copyright: Wydawnictwo SALWATOR,   Kraków 2000
www.salwator.com

wczoraj
dziś
jutro
 

Pracuj, cierp, znoś, módl się, wzdychaj, ufaj Bogu, czyń wszystko - wszystko - wszystko dla Niego! O jak dobry jest On wobec ciebie! Obyś to lepiej rozumiał!

 

Z ‘Dziennika Duchowego' bł. ks. Franciszka Jordana (1848-1918),
Założyciela Salwatorianów i Salwatorianek

Modlitwa na dziś
Panie, który kazałeś św. Andrzeja, Twemu apostołowi nauczać i rządzić w Twoim Kościele, spraw, abyśmy zawsze mogli liczyć na jego wstawiennictwo u Ciebie.
Amen.

 


Patron Dnia



św. Andrzej Apostoł


Uczniowie Jana Chrzciciela, Andrzej i Jan, pierwsi z Apostołów spotkali Chrystusa nad jeziorem. Niedługo potem Andrzej został powołany do grona uczniów Chrystusa razem ze swoim bratem Piotrem i obaj otrzymali zapowiedź, że staną się rybakami ludzi. Według tradycji św. Andrzej został ukrzyżowany w Achai. Na widok krzyża miał zawołać: "O dobry krzyżu, od dawna upragniony, weź mnie od ludzi i zwróć mnie mojemu Mistrzowi!". Św. Andrzej jest patronem narodów słowiańskich, a także Grecji i Szkocji.

jutro: św. Florencji

wczoraj
dziś
jutro