logo
Wtorek, 24 maja 2016 r.
imieniny:
Joanny, Zdenka, Zuzanny, Marii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Józef Augustyn SJ
Poznaj siebie
List
 


(C) LIST, Kraków


 

Akty strzeliste

Czy krótkie akty strzelisty kierowane do Boga w drodze do pracy, przy sprzątaniu, robieniu zakupów itp. są modlitwą?

Są bardzo dobrą modlitwą. Jej głębia i skuteczność zależą jednak od połączenia jej z przedłużoną modlitwą. W naszej codziennej modlitwie istnieją bowiem jakby dwa nurty. Jeden z nich - to przedłużona regularna modlitwa, niezależna od naszego stanu emocjonalnego i duchowego. Drugi natomiast - to modlitwa nieregularna, spontaniczna, dostosowana do przeżywanej aktualnie chwili. Nierzadko popełniamy błąd przeciwstawiania sobie tych dwóch nurtów modlitwy. Tymczasem one oba są konieczne w naszym życiu duchowym.

Akty strzeliste należą do drugiego nurtu modlitwy. Są one "aktami pamięci" o Bogu i Jego miłości. Są odruchem serca skierowanym ku Niemu. Używając pewnego obrazu, możemy je porównać do wysłania wakacyjnej kartki pocztowej do przyjaciela. W czasie wakacji bywamy zwykle zajęci różnymi przyjemnymi przeżyciami. W wolnej chwili przypominamy sobie jednak o przyjacielu i piszemy do niego kilka słów pozdrowień, zapewniając go o swojej pamięci. W ten sposób poświęcamy mu chwilę uwagi. Jeżeli jednak przyjaźń opierałaby się wyłącznie na kartkach pocztowych, to z czasem kartki te byłyby coraz rzadsze i coraz bardziej banalne, ponieważ brakowałoby wspólnych przeżyć i doświadczeń, na których budowana jest prawdziwa przyjaźń. Podobnie jest również z modlitwą. Kiedy modlitwa opiera się wyłącznie na aktach strzelistych, zwykle stają się one coraz krótsze, coraz rzadsze i coraz bardziej powierzchowne. Tak więc w naszym dialogu z Bogiem same akty strzeliste nie wystarczą. Należy jednak docenić ich wagę nawet wówczas, kiedy brakuje modlitwy bardziej zaangażowanej. Dzięki nim płynie bowiem jeszcze cienki strumyk modlitwy, który stanowi nieustanne zaproszenie do ożywienia i pogłębienia spotkań z Bogiem.


Zobacz także
o. Pierre-Marie Delfieux
o. Pierre-Marie Delfieux z Paryża jest założycielem Wspólnot Jerozolimskich. Monastyczna Wspólnota Jerozolimska jest to instytut zakonny, zaliczany do tzw. nowych wspólnot francuskich. Jej powołaniem jest życie rytmem wielkiego miasta, a jednocześnie prowadzenie głębokiego życia modlitwy...
 
ks. Marek Dziewiecki
Wolność jest trudna. Trzeba się jej uczyć. Trzeba się uczyć być prawdziwie wolnym (Jan Paweł II)
 
Fr. Justin
Kobiety broniące prawa do usuwania ciąży twierdzą, że ciało jest ich własnością. Mogą więc robić z nim, co się im żywnie podoba. Czy rzeczywiście maja takie prawo? Czy mogą się rządzić jak szara gęś w tak wielkich sprawach?
 

___________________
 

reklama