logo
Niedziela, 20 maja 2012 r.
imieniny:
Bazylego, Bernardyna, Krystyny, Aleksandra – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Świat wokół nas

Józef Augustyn SJ
Z Waldemarem Krajewskim, terapeutą uzależnień, rozmawia Józef Augustyn SJ Krótko można ująć to tak: pijak pije, bo lubi, alkoholik, bo musi. Pijak ma ochotę napić się w towarzystwie, alkoholik musi się napić – w towarzystwie lub bez – by zmienić swój stan emocjonalny, by uciec od emocji i uczuć, z którymi sobie nie radzi. Granica między pijaństwem a alkoholizmem jest jednak bardzo cienka, wręcz niewidoczna. Tak naprawdę trudno powiedzieć, kiedy pijak staje się alkoholikiem, kiedy przekracza tę granicę...
 
ks. Edward Staniek
Dostrzeżenie sensu życia jest związane z odkryciem w nim obecności Boga. Wtedy ma miejsce spotkanie i ono wynosi człowieka ponad wszystkie utrapienia. Osobiste spotkanie z Bogiem jest w centrum, a wydarzenia codzienności jedynie miejscem tego spotkania. Jak długo ktoś widzi te wydarzenia jedynie w odniesieniu do siebie, tak długo są one marnością.
 
Cezary Sękalski
Najogólniej można powiedzieć, że powołanie to sposób realizacji miłości w życiu chrześcijanina. Jest ona właściwym celem życia chrześcijańskiego, natomiast powołanie sposobem jej aktualizacji, dokonującej się na konkretnej drodze ludzkiego zaangażowania, która w miarę dojrzewania i rozwoju człowieka nabiera coraz bardziej określonych wymiarów i kształtów. Tę prawidłowość dobrze widać na przykładzie zaangażowania zawodowego.
 
Tomasz Gaj OP
Droga zaczyna się od poznania i zrozumienia siebie, ale na akceptacji i miłości własnej się nie kończy. Przyjęcie siebie i pojednanie z sobą jest środkiem, a nie celem samym w sobie. Narzędzia psychologiczne pomagają nam poznać, zaakceptować i wzmocnić nasze "ja". Religia i duchowość natomiast pozwala nam je pozostawić i przekroczyć.
 
ks. Radosław Warenda SCJ
Żywa, osobista, intymna relacja z Chrystusem jest fundamentem wiary. Nie oznacza to jednak, że słowa "osobista", "intymna" mają nas zamknąć w czterech ścianach, wyizolować od świata, który kieruje się innymi wartościami niż ewangeliczne. Na tym właśnie polega cały paradoks, że to, co głębokie i intymne, w relacji z Bogiem bardziej otwiera nas niż zamyka, a w konsekwencji nie pozwala nam siedzieć z założonymi rękami.
 
Bill Hybels, Lynne Hybels
Jesteście zakochani? Planujecie ślub? A może jesteście już małżeństwem i chcielibyście świadomie kształtować swój związek? Jeżeli zależy Wam na budującej, pięknej relacji, ta książka jest właśnie dla Was. Bill Hybels, słynny amerykański autor książek z zakresu duchowości, tym razem wspólnie z żoną Lynne proponuje świetny poradnik dla par.  
 
kard. Gianfranco Ravasi
„Serce” to według Biblii centrum człowieka, w którym bije źródło wszelkich uczuć. Kard. Ravasi na wpół medytując, na wpół analizując naukowo teksty Pisma Świętego, zaprasza czytelnika w fascynującą podróż szlakiem emocji i więzi istniejących w ludzkim sercu: od łagodności, przez lęk i radość świętowania, aż po chorobę i cierpienie. Następnie  wychodzi ku drugiemu człowiekowi, mówiąc o przyjaźni, miłości partnerskiej, która tworzy rodzinę. Na koniec zwraca uwagę na osoby starsze, dostrzegając wartość starości, ale także niebezpieczeństwa, jakie mogą się w niej kryć.
 
Paolo Curtaz
Nietypowe rozważania na Adwent 2010 roku...
 
Pierre-Marie Delfieux
Rozważania rekolekcyjne na Wielki Post 2010 roku
 
Polecamy
Dariusz Piórkowski SJ
Wniebowstąpienie opisane na początku Dziejów Apostolskich jest ostatnim „wstąpieniem” Chrystusa do nieba. I różni się od poprzednich. Czym? Tym, że do tej pory Chrystus starał się pokazać uczniom, czym jest zmartwychwstanie i co ono oznacza, ożywiał ich wiarę. Podczas ostatniego „wstąpienia” apostołowie otrzymują dodatkowo specjalne zadanie: Mają być świadkami Chrystusa na całej ziemi.
 
Zobacz także
Agnieszka Słowik
Co takiego skłania tych młodych ludzi, by opuszczali swoje kraje, rezygnowali z wakacji i urlopów, pracy, by choć trochę wspomóc pracę misjonarzy na całym świecie? Co sprawia, że pragną zawieźć kawałek swojego serca innym? Moglibyśmy pomyśleć, że są odważni, porywają się na coś wielkiego. Oni sami jednak tak tego nie postrzegają...