logo
Wtorek, 17 lutego 2026 r.
imieniny:
Donata, Gizeli, Łukasza, Aleksego, Zbigniewa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Komentarz liturgiczny

Odrzućmy kwas smutku

 

Czasem wystarczy jedna kwaśna mina czy nieprzemyślane słowo, aby nasze relacje rodzinne czy zawodowe wystawić na próbę. To samo dotyczy relacji między przyjaciółmi. Niekiedy jedno niewłaściwe spojrzenie czy brak dyskrecji powodują, że wzajemne zaufanie zostaje nadwyrężone. Rozważając dzisiejszą Ewangelię, dochodzimy do wniosku, że taką odrobiną kwasu może być również brak wdzięczności Bogu i ludziom. Ileż razy doświadczaliśmy dobroci Boga i ileż razy o niej zapominaliśmy! Każdego dnia rozpamiętujmy więc wielkie dzieła Boga w naszej osobistej historii zbawienia. Szczególnie warto czynić to podczas Eucharystii, w której jak w skarbcu kryją się niezmierzone bogactwa Bożej miłości.


Chryste! Narzekanie wprowadza do mojego serca smutek, a wraz z nim kwaśne uczucia. Pragnę rozmyślać nad tym, jak każdego dnia obsypujesz mnie swoimi darami z nieba.

 


Rozważania pochodzą z książki
 
ks. Jerzy Jastrzębski
Edycja Świętego Pawła
www.edycja.pl
 

Patron Dnia



św. Założyciele Zakonu Serwitów Sług Najświętszej Maryi Panny

W dniu święta Wniebowzięcia w roku 1223 siedmiu młodzieńców, członków Bractwa Florenckiego poświęconego Matce Bożej, zebrało się na modlitwę. Najświętsza Maryja Panna ukazała się im zachęcając, aby poświęcili się Jej służbie wycofując się ze świata. Uzyskawszy zgodę biskupa, gorliwi młodzieńcy, którzy dawniej byli zamożnymi florenckimi kupcami, schronili się na Monte Senario w pobliżu miasta i tam założyli nowy zakon. W uznaniu szczególnego sposobu czczenia Siedmiu Boleści Naszej Pani, zakon otrzymał nazwę Sług Najświętszej Maryi Panny lub serwitów. Szerząc nabożeństwo dom Matki Boskiej Bolesnej, jako kaznodzieje ludowi i misjonarze przemierzali Italię, Francję i Węgry, dotarli nawet do Polski. Bonfiliusz był pierwszym generałem zakonu, Buonagiunta drugim, Manettus czwartym. Amadeusz został przeorem w Carfagio, Hugon i Sostenes zakładali klasztory we Francji i Niemczech. Aleksy, który nie był kapłanem, przeżył współbraci i doczekał się definitywnego zatwierdzenia zakonu. Wszyscy zostali kanonizowani w roku 1887.

jutro: św. Bernadetty Soubirous

wczoraj
dziś
jutro