logo
Piątek, 22 sierpnia 2014 r.
imieniny:

Cezarego, Marii, Zygfryda – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Sterylizacja
materiał własny
 


Sterylizacja

Czy sterylizacja zarówno kobiet, jak i mężczyzn, jako jedna z metod zapobiegania ciąży, jest grzechem ciężkim?

Pozbawienie człowieka zdolności rozrodczych, zazwyczaj przez usunięcie gruczołów płciowych, jest grzechem ciężkim, ponieważ okalecza organizm ludzki, a tym samym narusza moralny ład ustalony przez Stwórcę w tej dziedzinie, z którą łączą się dwie zasadnicze wartości - życie i miłość. Człowiek nie ma prawa celowo się okaleczać. Każda sztuczna metoda regulacji poczęć (środki antykoncepcyjne i poronne), obezpłodnienie) burzy związek pomiędzy miłością a płodnością. Z tego powodu samowolne wdzieranie się w ten związek jest zabronione człowiekowi.

Oczywiście, małżonkowie często znajdują się w sytuacji, kiedy naprawdę nie mogą mieć już więcej dzieci, przynajmniej na razie. Wówczas współżycie ograniczają do okresów niepłodnych, regulują je według rytmu niepłodności. Tę niepłodność daje sama natura. Człowiek, zachowując okresową wstrzemięźliwość płciową, uznaje, że nie jest panem źródła życia, ale sługą planu ustanowionego przez Boga.

Istnieje również sterylizacja uboczna, czyli niezamierzona bezpośrednio. Człowiek ma prawo do życia, stąd może się on zgodzić na niezbędną operację, np. wycięcie schorzałych organów rozrodczych, które zagrażają życiu całego organizmu; może też używać koniecznych dla zdrowia lekarstw, które ubocznie powodują sterylizację.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Niektórzy utrzymują, że Watykan powinien coś sprzedać ze swoich bogatych zbiorów muzealnych, a pieniądze przeznaczyć dla ubogich.
 
Fr. Justin
Moja córka pragnie poślubić człowieka niewierzącego. Ksiądz powiedział mi, że możliwy jest ślub kościelny, ale pod warunkiem, że córka oświadczy, iż chce w małżeństwie żyć po katolicku i uczynić wszystko, co w jej mocy, by wszystkie dzieci zostały ochrzczone i wychowane w wierze katolickiej. Obawiam się, że mogą powstać konflikty w sprawach ślubu i wychowania dzieci.
 
Aneta Kania
Pobieżna lektura ojców pustyni może sprawiać wrażenie, że nie mieli oni problemów zbliżonych do tych, które przeżywa na co dzień przeciętny chrześcijanin. Walki, które toczyli, a które opisują, wydają się nie z tego świata. Kiedy jednak wchodzimy głębiej w ich życie, okazuje się, że ich przeżycia są zbliżone do naszych, a demoniczne walki, które toczą z grzechami, opierają się na znanych nam grzechach głównych...
 


reklama