logo
Niedziela, 26 kwietnia 2015 r.
imieniny:
Marii, Marzeny, Ryszarda, Aldy, Marcelina – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Praca w niedziele
materiał własny
 


Praca w niedziele

Za "zielone "pracują ciężko w niedziele nawet katolicy przybyli z Polski: ścinają trawę, rżną drzewo, stawiają domy, wykonują prace domowe, piorą bieliznę, naprawiają samochody, robią zakupy. Księża nic nie mówią na ten temat.

Wszystkich obowiązuje przykazanie Boże: "Pamiętaj, abyś dzień święty święcił". Kapłani mają obowiązek je przypominać, wyjaśniać jego sens i zachęcać do przestrzegania.

Na ogół wszyscy nowo przybyli z Polski wynieśli ze swoich rodzin tradycyjny przykład świętowania niedzieli przez całą rodzinę. Nie powinni więc zrywać w Ameryce z tradycją chrześcijańską i łakomić się na zarobek w niedzielę - powinni raczej świecić przykładem bogobojnego świętowania niedzieli i świąt, by zapewnić sobie i bliźnim błogosławieństwo Boże. W Polsce komuniści zmuszali tysiące robotników do pracy w niedziele i dni świąteczne. Robotnicy opuszczali zatem Msze święte, tracili łączność z Chrystusem i Jego Ofiarą, poczucie świętości i tajemnicy dnia Pańskiego, godności pracy, stajać się bezdusznymi narzędziami w ciągłej walce o chleb. Solidarność w r. 1980 wywalczyła górnikom i innym robotnikom wolność od pracy w niedzielę.

Nowe prawo kościelne powróciło do starochrześcijańskiej praktyki, że niedziela zaczyna się już w sobotę wieczorem i w wigilię świąt. Można więc w przeddzień wieczorem wypełnić obowiązek uczestnictwa we Mszy świętej.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Ksiądz mówił, że demokracji nie wolno wprowadzać w Kościele. Czy jednak kolegialność, w której uczestniczą biskupi w łączności z papieżem, nie jest w pewnym sensie demokracją?
 
Krzysztof Osuch SJ
Jest w tym jakaś prawidłowość, że siebie spontanicznie oszczędzamy, zaś bliźni tak łatwo „wpadają” w ogień naszej krytyki. Skąd w nas tyle gotowości, by pod adresem innych formułować żądania, wymagania czy nawet oskarżenia (choćby tylko w myślach)? Skąd tyle determinacji w rozprawianiu się ze złem (faktycznym czy domniemanym) u bliźniego, a taki brak zdecydowania w eliminowaniu własnych wad i grzechów?
 
Justyna Kostecka
Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki! (Iz 40,3). Tak wołał św. Jan Chrzciciel, bohater wielu obrazów, między innymi obrazu Hieronima Boscha. Obraz ze zbiorów Muzeum José Lazaro Galdiano w Madrycie przedstawia świętego na pustkowiu, dokąd udał się jeszcze jako młodzieniec i gdzie wiódł żywot ascety. Jan Chrzciciel pochodził z Judei, był synem kapłana Zachariasza i Elżbiety oraz krewnym Jezusa...
 
 ___________________
 

reklama