logo
Piątek, 23 lutego 2018 r.
imieniny:
Damiana, Romana, Romany, Polikarpa, Izabeli – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Praca w niedziele
materiał własny
 


Praca w niedziele

Za "zielone "pracują ciężko w niedziele nawet katolicy przybyli z Polski: ścinają trawę, rżną drzewo, stawiają domy, wykonują prace domowe, piorą bieliznę, naprawiają samochody, robią zakupy. Księża nic nie mówią na ten temat.

Wszystkich obowiązuje przykazanie Boże: "Pamiętaj, abyś dzień święty święcił". Kapłani mają obowiązek je przypominać, wyjaśniać jego sens i zachęcać do przestrzegania.

Na ogół wszyscy nowo przybyli z Polski wynieśli ze swoich rodzin tradycyjny przykład świętowania niedzieli przez całą rodzinę. Nie powinni więc zrywać w Ameryce z tradycją chrześcijańską i łakomić się na zarobek w niedzielę - powinni raczej świecić przykładem bogobojnego świętowania niedzieli i świąt, by zapewnić sobie i bliźnim błogosławieństwo Boże. W Polsce komuniści zmuszali tysiące robotników do pracy w niedziele i dni świąteczne. Robotnicy opuszczali zatem Msze święte, tracili łączność z Chrystusem i Jego Ofiarą, poczucie świętości i tajemnicy dnia Pańskiego, godności pracy, stajać się bezdusznymi narzędziami w ciągłej walce o chleb. Solidarność w r. 1980 wywalczyła górnikom i innym robotnikom wolność od pracy w niedzielę.

Nowe prawo kościelne powróciło do starochrześcijańskiej praktyki, że niedziela zaczyna się już w sobotę wieczorem i w wigilię świąt. Można więc w przeddzień wieczorem wypełnić obowiązek uczestnictwa we Mszy świętej.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Niezrozumiałą dla mnie sprawą jest wynoszenie świętych na ołtarze i oddawanie im czci, która należy się Bogu.
 
O. Leon Knabit OSB
Słowo "zdrada" jest dzisiaj bardzo nielubiane przez ludzi, którzy w jakiś sposób odchodzą od pierwotnego stylu życia, miłości i zobowiązań. Znajdują całą masę rozmaitych wytłumaczeń, próbują zwalić winę na innych, dzięki temu sami czują się niewinni. Oczywiście uważam, że słowem "zdrada" nie należy zbytnio szafować, gdyż w naszej kulturze ma ono bardzo negatywne konotacje. Jeżeli spojrzymy z punktu widzenia etyki - zdrajca jest człowiekiem zasługującym na najwyższą naganę.
 
Dariusz Piórkowski SJ
Na co my dzisiaj czekamy? Na podwyżkę, lepszą pracę, dyplom magistra, na święta? Czy w naszym życiu jest jeszcze miejsce na nieprzewidywalność? A może myślimy, że wszystko da się zaplanować i zabezpieczyć? Czy na co dzień z utęsknieniem wypatrujemy przyjścia Chrystusa? Jakie uczucia budzi w nas myśl o naszej śmierci? Czy rodzi w nas tęsknotę za Bogiem? 
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama