logo
Poniedziałek, 27 lutego 2017 r.
imieniny:
Gabrieli, Liwii, Leonarda, Anastazji – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Praca w niedziele
materiał własny
 


Praca w niedziele

Za "zielone "pracują ciężko w niedziele nawet katolicy przybyli z Polski: ścinają trawę, rżną drzewo, stawiają domy, wykonują prace domowe, piorą bieliznę, naprawiają samochody, robią zakupy. Księża nic nie mówią na ten temat.

Wszystkich obowiązuje przykazanie Boże: "Pamiętaj, abyś dzień święty święcił". Kapłani mają obowiązek je przypominać, wyjaśniać jego sens i zachęcać do przestrzegania.

Na ogół wszyscy nowo przybyli z Polski wynieśli ze swoich rodzin tradycyjny przykład świętowania niedzieli przez całą rodzinę. Nie powinni więc zrywać w Ameryce z tradycją chrześcijańską i łakomić się na zarobek w niedzielę - powinni raczej świecić przykładem bogobojnego świętowania niedzieli i świąt, by zapewnić sobie i bliźnim błogosławieństwo Boże. W Polsce komuniści zmuszali tysiące robotników do pracy w niedziele i dni świąteczne. Robotnicy opuszczali zatem Msze święte, tracili łączność z Chrystusem i Jego Ofiarą, poczucie świętości i tajemnicy dnia Pańskiego, godności pracy, stajać się bezdusznymi narzędziami w ciągłej walce o chleb. Solidarność w r. 1980 wywalczyła górnikom i innym robotnikom wolność od pracy w niedzielę.

Nowe prawo kościelne powróciło do starochrześcijańskiej praktyki, że niedziela zaczyna się już w sobotę wieczorem i w wigilię świąt. Można więc w przeddzień wieczorem wypełnić obowiązek uczestnictwa we Mszy świętej.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Słyszałem kiedyś, że szczęście w niebie będzie polegało na oglądaniu Boga "twarzą w twarz". Obawiam się, że takie "widzenie" może nas upokarzać i wywoływać strach, gdyż Bóg jest wszystkim, a my niczym.
 
Katarzyna Kolska
Ktoś może powiedzieć: nie jesteś małżonkiem, więc nie wypowiadaj się o tym, co się dzieje w małżeńskim łóżku. Ale tu nie o łóżko chodzi, tylko o to, jak małżonkowie zdefiniują bliskość.

Z Maciejem Soszyńskim OP rozmawia Katarzyna Kolska
 
Małgorzata Szewczyk
Gdyby zapytać przeciętnego Polaka o jego wiedzę na temat Kościoła, to okazałoby się, że nie jest z nią najlepiej. Zabierając jednak głos w sprawach dotyczących wspólnoty wiernych, zapominamy, że my, wierzący, sami do niego należymy, niezależnie od tego, czy deklarujemy, że to „mój”, czy „nie mój Kościół”...
 
__________________

 
___________________
 
 reklama