logo
Wtorek, 17 lutego 2026 r.
imieniny:
Donata, Gizeli, Łukasza, Aleksego, Zbigniewa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Komentarz liturgiczny

Pójść za Jezusem jak za przyjacielem

 

„Dlaczego idę za Jezusem?” – to pytanie, do którego warto wracać nieustannie, ponieważ bada ono głębiny naszego serca. Szukając odpowiedzi na nie, odkrywamy, że nasze motywy kroczenia za Jezusem trzeba udoskonalać. Papież Franciszek nauczał: „by rozeznać własne powołanie, należy wpierw uznać, że jest ono wezwaniem przyjaciela – Jezusa. A kiedy sprawia się prezent przyjaciołom, podarowuje się im to, co najlepsze. Niekoniecznie musi to być rzecz najdroższa albo trudna do znalezienia, ale taka, o której wiemy, że sprawi drugiej osobie radość”. Kiedy św. Antoni Pustelnik usłyszał Jezusowe słowa: „Pójdź za Mną”, od razu podążył za Mistrzem, z którym połączyła go bliskość. Potrafił ją tak pięknie pielęgnować, że świadkowie jego życia, jak zanotował św. Atanazy, „nazywali go przyjacielem Boga; jedni miłowali go jak syna, inni jak brata”.

Jezu! Nie chcę iść za Tobą ani z przymusu, ani ze strachu. Pragnę zaprzyjaźnić się z Tobą tak jak św. Antoni Pustelnik. Naucz mnie, proszę, sztuki obcowania z Tobą jak z przyjacielem.

 


Rozważania pochodzą z książki
 
ks. Jerzy Jastrzębski
Edycja Świętego Pawła
www.edycja.pl
 

Patron Dnia



św. Założyciele Zakonu Serwitów Sług Najświętszej Maryi Panny

W dniu święta Wniebowzięcia w roku 1223 siedmiu młodzieńców, członków Bractwa Florenckiego poświęconego Matce Bożej, zebrało się na modlitwę. Najświętsza Maryja Panna ukazała się im zachęcając, aby poświęcili się Jej służbie wycofując się ze świata. Uzyskawszy zgodę biskupa, gorliwi młodzieńcy, którzy dawniej byli zamożnymi florenckimi kupcami, schronili się na Monte Senario w pobliżu miasta i tam założyli nowy zakon. W uznaniu szczególnego sposobu czczenia Siedmiu Boleści Naszej Pani, zakon otrzymał nazwę Sług Najświętszej Maryi Panny lub serwitów. Szerząc nabożeństwo dom Matki Boskiej Bolesnej, jako kaznodzieje ludowi i misjonarze przemierzali Italię, Francję i Węgry, dotarli nawet do Polski. Bonfiliusz był pierwszym generałem zakonu, Buonagiunta drugim, Manettus czwartym. Amadeusz został przeorem w Carfagio, Hugon i Sostenes zakładali klasztory we Francji i Niemczech. Aleksy, który nie był kapłanem, przeżył współbraci i doczekał się definitywnego zatwierdzenia zakonu. Wszyscy zostali kanonizowani w roku 1887.

jutro: św. Bernadetty Soubirous

wczoraj
dziś
jutro