Komentarz do pierwszego czytania
Obecny dziś w Liturgii Słowa fragment Dziejów Apostolskich opisuje zdarzenie fundamentalne dla ówczesnego Kościoła. Za posługą Filipa, jednego z siedmiu diakonów, Dobra Nowina opuszcza granice Jerozolimy oraz Judei i trafia pod strzechy w Samarii. To olbrzymi przełom zważywszy, że Żydzi i Samarytanie nie byli przyjaznymi nacjami. Od śmierci Salomona i rozpadu królestwa Izraela dzieliło ich wiele. Dla Żydów z Judei Samarytanie byli „mieszańcami”, którzy utracili czystość krwi. Odważne głoszenie przez Filipa Ewangelii skutkuje zburzeniem murów tej wielowiekowej wrogości. Nadto cuda w postaci wypędzania złych duchów i uzdrawianie paralityków oraz chromych znakomicie uwiarygadniają słowa diakona. W konsekwencji skutkuje to przyjęciem przez Samarytan Słowa Bożego. Ewangelia okazała się zdecydowanie silniejsza niż wiekowe uprzedzenia.
Następcza wizyta Piotra i Jana to już budowanie jedności Kościoła. Celem wizyty apostołów jest faktyczne potwierdzenie istnienia nowej wspólnoty i włączenie jej do struktury Kościoła powszechnego. Ich bytność w Samarii, modlitwa i nakładanie rąk, przysporzyła jej mieszkańcom pełni Ducha Świętego. To zapowiedź sakramentu bierzmowania, daru Ducha Świętego, umacniającego w przedmiocie pełnego udziału w misji Jezusowej.
Ten fragment Dziejów Apostolskich to specyficzna nauka wiary ukazująca moc Boga, która zmienia rzeczywistość ponad wszelkimi podziałami.
Komentarz do psalmu
Bóg, którego chwała góruje nad całą ziemią i wszelkim stworzeniem. Tak bardzo skrótowo można skomentować ten psalm uwielbienia, który od głosu wspólnoty przechodzi w głos jednostki. To modlitwa osoby, która doświadczyła Bożego sprawczego działania, zapraszająca wszystkich ludzi do oddania chwały Bogu. W tym fragmencie psalmu wyróżniają się zasadniczo dwa elementy: wezwanie do powszechnego uwielbienia oraz bardzo osobiste świadectwo psalmisty, który dostrzega Boga jako Pana wszelkich narodów. On – Bóg nie działał wyłącznie w przeszłości, ale nadal sprawuje opiekę nad wszelkim stworzeniem. To perspektywa, która daje nam wierzącym poczucie bezpieczeństwa, bo Panu Bogu nic nie wymyka się spod kontroli.
Komentarz do drugiego czytania
Dzisiejsze drugie czytanie jest wyznacznikiem postawy chrześcijańskiej. Św. Piotr poucza nas, dając wskazanie dla każdego wierzącego, by uznać Jezusa Chrystusa za jedyne źródło nadziei i sens życia; by uświęcić Go w naszych sercach. Mamy także wykazywać gotowość do obrony tej nadziei, wobec wszystkich, którzy tego wymagają. Nie rzecz jednak w słownych polemikach, ale w świadectwie własnego życia, osobistym przykładzie. Mamy tak się zachowywać, by inni dostrzegali tę naszą nadzieję, płynącą od niedoścignionego wzoru – Jezusa. On to ma być widoczny w naszym postępowaniu. Nawet wówczas, gdy padają niesprawiedliwe oskarżenia, naszą odpowiedzią ma być dobro i pokora. Cierpieć za dobro, to wszak uczestniczyć w misji Jezusa Chrystusa. Ono staje się prostą drogą do Boga.
Komentarz do Ewangelii
„Jeżeli mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania.” Czy słowa Jezusa są warunkiem miłości? Czy stanowią groźbę? Warto zastanowić się nad ich sensem, bo jest to wskazanie specyficznej logiki. Słowa te stawiają przed nami podstawowe pytanie o relację pomiędzy uczuciem a działaniem, a także między deklaracją a codzienną praktyką. Z reguły wszelkiego rodzaju przykazania traktujemy jako nakazy i zakazy, które w sposób istotny ograniczają naszą wolność. To swoiste utrudnienia w życiu, „kajdany” które szybko chcemy zrzucić. Te wszelkie nakazy i zakazy nijak się również mają do powszechnego rozumienia miłości, która z reguły jest bezwarunkowa i kojarzona z wolnością oraz spontanicznością.
Słowa Jezusa mają jednak głęboki sens. Wyobraźmy sobie jazdę samochodem bez zasad ustalonych „Kodeksem drogowym”. Już na pierwszym skrzyżowaniu będziemy mieć poważne problemy. Ten kodeks nam jednak pomaga i gwarantuje co najmniej minimalne bezpieczeństwo ruchu. Przykazania to także specyficzny kodeks, wypełniający funkcję ochronną. Nie obawiajmy się ich przestrzegać. One gwarantują nam Bożą miłość i eliminują z naszego życia hipokryzję. Jeżeli z wzajemnością kochamy Jezusa, to w sposób naturalny starajmy się unikać zachowań, które nie są tolerowane przez ukochaną osobę.
Damian Jakubowski
Bractwo Słowa Bożego
mateusz.pl
___________________