logo
Poniedziałek, 29 listopada 2021 r.
imieniny:
Błażeja, Margerity, Saturnina, Saturnina, Fryderyka, Filomeny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Kiedy Jezus przychodzi w glanach
Praca zbiorowa
Książka "Kiedy Jezus przychodzi w glanach" powstała z trzech rodzajów tekstów. Jej kanwę stanowią w większości reportaże, które ukazały się w polskiej prasie bezpośrednio po kolejnych inicjatywach ewangelizacyjnych "Przystanek Jezus" oraz reportaże "z placu boju", pisane na gorąco przez tych, którzy ewangelizacji w Żarach się podejmowali. Ich dopełnieniem są świadectwa, które zostały dobrane tak, by być żywą ilustracją tekstów publicystycznych. Wyjątek stanowią dwa rozdziały - "Światła" i "Życie". Pierwszy z nich skonstruowany jest z samych świadectw, wybranych z wielu nadesłanych do "Wspólnoty św. Tymoteusza" w Gubinie. Drugi natomiast poświęcony jest gubińskiej Szkole Nowej Ewangelizacji, codziennemu życiu, posłudze i pracy jej członków. Do tego dochodzi jeszcze trzeci rodzaj tekstów - to perykopy biblijne wyjęte z parafrazy Nowego Testamentu we współczesnym języku polskim pt. "Słowo życia". Tekst to jednak nie wszystko. Opórcz niego w książce ważną rolę odgrywają rysunki, będące także owocem ewangelizacyjnej pracy i posługi młodych ludzi. Dziś bowiem słowo potrzebuje obrazu, by przemawiać i przemieniać serce człowieka.
 
 
Polecamy
ks. Jacek Stefański

Kościół dla mężczyzn jakby budzi się ze snu. Mężowie i ojcowie odnajdują swojego bohatera - milczącego człowieka czynu, mężczyznę zapatrzonego w Boga. Po raz pierwszy w Piśmie Świętym nasz praojciec Adam usłyszał Pana Boga w rajskim ogrodzie. Otrzymał wówczas nakaz uprawiania ziemi, panowania nad nią i nad wszystkim, co na niej istnieje. Usłyszał też zakaz jedzenia z drzewa poznania dobra i zła.

 
Zobacz także
Monika Białkowska
Jak odróżnić ideologię od człowieka, nawet jeśli ją wyznaje? Jak ocalić tego, który cierpi z powodu homoseksualnych skłonności i nie chce promować żadnej ideologii? Jak potępić ideologię, ocalając człowieka? Proponuję krótkie ćwiczenie z wyobraźni. Pisząc kilka tygodni temu o klerykalizmie, usłyszałam masę przykrych słów od księży, którzy poczuli się urażeni. Nie pisałam o nich personalnie. Ich samych traktowałam z szacunkiem. Odnosiłam się jedynie do obiektywnego zła, szeregu zachowań o charakterze ideologicznym, które zapewne oni sami również by potępiali...
 
___________________
 
 reklama