logo
Poniedziałek, 29 listopada 2021 r.
imieniny:
Błażeja, Margerity, Saturnina, Saturnina, Fryderyka, Filomeny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Czy Jezus był ubogi?
Karolina Krawczyk
Nie wolno z powodu pieniędzy zdradzać Pana Boga i drugiego człowieka. Nie wolno stracić wartości, honoru czy przyjaźni. Czy z powodu chciwości mogę coś ukraść lub zniszczyć drugiego człowieka? Nie. Tu nie wolno mieć żadnych wątpliwości – mówi ks. Wojciech Węgrzyniak, znany oraz ceniony biblista i rekolekcjonista. O tym, dlaczego warto mieć dystans do bogactwa rozmawia z Karoliną Krawczyk
 
Smutek - i co dalej?
Sławomir Kamiński SCJ
Prawdziwa wiara ma znaczenie dla życia człowieka. Kiedy jest oderwany od Boga, staje się bardziej podatny na egzystencjalne porażki, które potęgują osobisty smutek. Człowiek potrzebuje bliskości Boga, Jego Serca, miłosierdzia i przebaczenia, nadziei mogącej przezwyciężyć największe życiowe doświadczenia, a wreszcie Jego pocieszenia i zrozumienia. By przekonać się o tym bezboleśnie, wystarczy otworzyć Ewangelię, a w niej można zobaczyć Chrystusa o Sercu wzruszającym się nad sytuacją wdowy z Nain, której śmierć wyrwała jedynego syna (por. Łk 7,11-17).
 
Formacja według ojców pustyni
Elżbieta Wiater
Pustynia, choć bezwodna, upalna dniem i lodowata nocą, była jednak w paradoksalny sposób gościnna. Szczególnie dla tych, którzy szukali ucieczki przed prawem lub pragnęli odnaleźć Boga. Pierwszych mnichów wyprowadziło na pustynię Słowo. Jak choćby św. Antoniego, który po usłyszeniu podczas liturgii: „Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i (…) pójdź za Mną” (Mk 10,21), pozbył się majątku i zaczął życie pustelnicze. Polegało ono na postach, czuwaniach oraz innych praktykach ascetycznych i rozważaniu Słowa.
 
Rodzina czy wolność osobista?
Piotr Chmielecki SCJ
O tym, że rodzina i małżeństwo stanowią wszędzie wielkie wartości, za którymi kryją się jednak różnice społeczne i kulturowe oraz wynikające z nich odmienne interpretacje tego, co ważne, z ks. Andrzejem Sudołem SCJ rozmawia ks. Piotr Chmielecki SCJ z Sekretariatu Misji Zagranicznych Księży Sercanów.
 
Odpowiadamy wsparciem duchowym
Monika Godziemba-Dąmbska
Warto czynić dobro, bo Bóg jest dobry. Dobro i miłość są właściwie istotą i celem naszego życia. Jeżeli chcemy się realizować jako ludzie, jako dzieci Boga, to tylko poprzez dobro i miłość. Bezinteresowność jest zapisana w miłości.   O tym, dlaczego warto czynić dobro, sercańskim pojmowaniu dobroczynności, pierwszych darczyńcach i wrażliwości ludzkich serc Monice Godziembie-Dąmbskiej opowiada ks. Robert Sasak – dyrektor biura dobroczyńców księży sercanów w Krakowie
 
Apokalipsa - księga grozy czy nadziei?
ks. Damian Płatek SCJ
Biorąc do ręki nową książkę, często na początku przeglądamy spis treści, niekiedy spoglądamy pobieżnie na wstęp i zakończenie. A gdyby tak, biorąc do ręki Pismo Święte, rozpocząć od lektury pierwszej i ostatniej księgi? Pierwsze słowa biblijne, tj. Księgi Rodzaju, brzmią nam znajomo: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rdz 1,1). Ostatnie zaś, będące słowami Boga, w imieniu którego wypowiada się autor, wyrażają się w treści: „«Zaiste, przyjdę niebawem». Amen. Przyjdź, Panie Jezu! Łaska Pana Jezusa ze wszystkimi” (Ap 22,20-21). W historii zarówno świata, jak i zbawienia był „początek”, będzie też i „koniec”.
 
Uporczywe wybudzanie nadziei
ks. Przemysław Bukowski SCJ
Jako ludzie piszemy życiem nasze dzieje. One rozciągają się pomiędzy naszą przeszłością a przyszłością. Wyrastają z czegoś, co wydarzyło się nam wczoraj i prowadzą w stronę naszego nie do końca pewnego jutra. Są nieodłączne od nas. My sami – jakby powiedział Wilhelm Dilthey – jesteśmy dziejami. Nie da się z nich uwolnić. W dziejach rozgrywa się bowiem całe nasze życie, a zatem wszystko, co się z nim wiąże: nasza wolność, marzenia, aktywność na rozmaitych obszarach. Nasze dzieje wiele o nas mówią, ale i wiele nam obiecują. 
 
Miłość bez wrażliwości jest sztuczna
ks. Sławomir Kamiński SCJ
Jeśli chcemy lepiej zrozumieć Jezusową miłość wyłaniającą się zza postaci eucharystycznych, trzeba nam pokornie stanąć w tłumie ludzi słuchających Go po rozmnożeniu chleba. Umożliwia nam to św. Jan Apostoł, przywołując ten właśnie obraz w 6. rozdziale swojej Ewangelii. Dla niektórych ludzi, skądinąd zafascynowanych osobą Proroka z Nazaretu, wypowiedziane wtedy przez Jezusa słowa są nie do uniesienia, dlatego podejmują decyzję o odejściu.
 
Oto prawdziwy Człowiek
Dariusz Salamon SCJ
Takiego Jezusa, skatowanego biczowaniem, w cierniowej koronie i płaszczu purpurowym wyprowadza Piłat przed oczy tłumu. Wypowiada przy tym dziwne słowa: „Ja nie znajduję w Nim żadnej winy” (J 19,4). Najpierw kazał Go ubiczować, a teraz stwierdza, że jest niewinny? Jeszcze bardziej uderzające są następne słowa Piłata, które kieruje do tłumu, wskazując na Jezusa: „Oto Człowiek” (J 19,5). Nie wiadomo dokładnie, co namiestnik miał na myśli, ale w jego lakonicznym stwierdzeniu jest jedyna w swoim rodzaju głębia. Jezus jest prawdziwym człowiekiem. 
 
Koszty zbawienia
Karol Milewski SCJ
Wdowa „wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz”, a jednak „wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony”. Co kryje się za tym numizmatycznym spostrzeżeniem Jezusa? W Izraelu były wówczas w obiegu różne monety: greckie i rzymskie. Najmniejszą rzymską monetą był kwadrans, przetłumaczony w polskim tekście jako jeden grosz, na który składały się dwa greckie lepty. 
 
 
1  
2  
3  
4  
5  
...
 
Polecamy
ks. Jacek Stefański

Kościół dla mężczyzn jakby budzi się ze snu. Mężowie i ojcowie odnajdują swojego bohatera - milczącego człowieka czynu, mężczyznę zapatrzonego w Boga. Po raz pierwszy w Piśmie Świętym nasz praojciec Adam usłyszał Pana Boga w rajskim ogrodzie. Otrzymał wówczas nakaz uprawiania ziemi, panowania nad nią i nad wszystkim, co na niej istnieje. Usłyszał też zakaz jedzenia z drzewa poznania dobra i zła.

 
Zobacz także
ks. dr hab. Grzegorz Ryś
Żeby odkryć ludzką twarz świętego, któremu nieobca jest słabość, trzeba dotrzeć do rozmaitych dodatkowych źródeł. Ciekawej informacji o św. Jadwidze dostarczają nam np. rachunki jej dworu. Okazuje się, że św. Jadwiga nie jadała w ogóle ciemnego pieczywa. Gdy dwór królewski bawił w Nowym Korczynie, zabrakło jasnego chleba. Wówczas posłaniec musiał gnać co koń wyskoczy do Krakowa po świeże białe pieczywo dla królowej. Biorąc pod wagę dzisiejsze wyobrażenie o ascezie, można by Jadwidze z tego powodu czynić wyrzuty...
 
___________________
 
 reklama