

Utrata bliskiej osoby jest doświadczeniem, na które trudno się przygotować. W jednej chwili codzienne sprawy przestają mieć znaczenie, a najważniejsze staje się pożegnanie człowieka, który przez lata był częścią naszego życia. To właśnie wtedy wielu z nas odkrywa, że pogrzeb nie jest jedynie ceremonią czy obowiązkiem do wypełnienia. Jest przede wszystkim ostatnim gestem miłości i wdzięczności. [artykuł sponsorowany]
„Spędzamy wiele czasu, by się dorobić w życiu, a zbyt mało czasu, by je przeżyć”. Moje rozważanie rozpoczynam słowami św. Teresy z Kalkuty, która była otwarta na każde życie, również to z marginesu społecznego. Wiedziała, że żyć to kochać, a kochać to działać tam, gdzie nas stawia Bóg, i w sposób, w jaki On tego pragnie, a nie jak my to sobie wyobrażamy – w konkretnej sytuacji, rodzinie, miejscu. Jakże głośno powinny wyryć się w sercach te słowa nam, katolikom XXI wieku, którzy często zapominamy, czym jest życie i po co żyjemy na tej ziemi.
___________________